Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [29]  PRZYJAC. [86]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
robaczek277
Pamiętnik internetowy
FunOfRun

Jacek Będkowski
Urodzony: --
Miejsce zamieszkania: Łowicz
118 / 197


2014-10-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Przygotowania do 100 km w Doha (czytano: 503 razy)

 

Tydzień w kratkę
Po rowerowym tygodniu przyszedł tydzień prawdy. W poniedziałek miałem się sprawdzić na dyszce jak będę się czuł po kontuzji. Długo się wzbraniałem przed pójściem na wybieganie co zaowocowało 20 km na rowerze, ale ostaecznie o 22 poszedłem pobiegać. Od samego początku bolała mnie noga, a do tego inne części nóg również. Pomimo tego zrobiełem 17km. Wtorek to zabawa biegowa aby rozkręcić troszke nogi, nabrac szybkości. Plan był prosty, na początek 4km rozgrzewki a poźniej 20 x 1min (tempo 3:35 min/km) na 1:30 min spokojnych przerwach. Udało się zrobić trening, ale troszke się zmęczyłem. W środę zrobilem spokojne 12 km bo w czwartek miałem zaplanowany mocny akcent, mocne 14 km. Jak się okazało nic z tego treningu nie wyszło, ale nie z mojej winy. Miałem pobiegać o 3:30 rano (o 8 rano miałem wylot do Dublina na spotkanie), ale bardzo padał deszcz i raczej nie było szans na szybkie bieganie. Trening miałem zrobic wieczorem po przylocie z Dublina, ale jak byłem na lotnisku to się okazało, że mój lot został odwołany i tak utknąłem najpierw do 6 rano w Dublinie, a poźniej do 21 we Frankfurcie. Nic nie wszyło z biegania przez te dwa dni, ale nie martwiłem się bo na sobote miałem zaplanowany mocny akcent. Pobiegałem 12 x 1km na 300m przerwach między 2:00 – 2:15 min każda. Kilometrów biegałem bardzo równo co mnie cieszy. Miałem wszystkie biegać po 3:45 min i tak też zacząłem. Od 2 do 11 biegałem między 3:41-3:43 min a ostatni zrobiłem w 3:35 min. Niedziela to spokojne wybieganie, choć nogi było ciężkie. Na początek 30k, poźniej rozciąganie i na koniec lekko 5k.
Na zdjęciu ja przed niedzielnym bieganiem.
A tak to wyglądało dzień po dniu.

W poniedziałek Rano rower 10k, wieczorkiem na początek rower 10k a poźniej od 22 wieczorem wybieganko testowe 17k

Wtorek Rano 10k na rowerze, wieczorem zabawa biegowa 20 x 1min / 1:30 min

Środa Rano 12k a wieczorkiem 10 na rowerze.

Czwartek Uziemiony w Dublinie

Piątek Uziemiony we Frankfurcie.

Sobota Rogrzewka 6,1k + rozciąganie + 5 x 100m/100m R + 12 x 1km / 300m. Pierwszy 3:45, kolejne 10 między 3:41-3:43, ostatni 3:35. Na koniec 4,1k rozbiegania.

NiedzielaNa początek prawie 30k + rociąganie + ponad 5k do domu.

W calym tygodniu biegałem 5 razy i zrobiłem 111,3k co daje średnią ponad 22k na dzień. Jak widać troszke na rowerku też zrobilem.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
kos 88
23:33
manjan
22:50
pjach
22:40
maxxxik822
22:35
pbest
22:26
szyper
22:23
miłośnik biegania
22:17
szymon_p
22:09
wwdo
21:39
kruszyna
21:33
romelos
21:30
Bartuś
21:22
kostekmar
21:18
jacek83
21:01
Pawel63
20:51
ruski22
20:28
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |