Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [29]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
TIMON BIEGA
Pamiętnik internetowy
Pamiętne chwile: te dobre jak i te złe.

Szymon Jęczmionka
Urodzony: 1991-02-21
Miejsce zamieszkania: Żory
1 / 13


2010-03-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Mój pierwszy maraton. (czytano: 800 razy)



Od jakiegoś czasu,bardzo podskoczył mi poziom adrenaliny.Postanowiłem z typowych stadionowych dystansów 400m,czy też 800m,przejśĆ na długie biegi uliczne,jak i przełajowe.Od wakacji ubiegłego roku,postanowiłem proporcjonalnie zwiększyĆ kilometraż.Szybko spodobała mi się ta zabawa w długodystansowca.Zacząłem biegaĆ więcej,a jednocześnie szybciej i dłużej w trudnych upalnych warunkach
Z początkiem roku,sroga zima,nieco utrudniała treningi zimowe,tym bardziej,że buty wykazywały wysoki poziom zużycia.
Pewnego pogodnego marca, ja i moi dwa ziomy,wybraliśmy się na maraton treningowy do Chorzowa.
Niestety ja,jako życiowo mało doświadczony człowiek początek biegłem za szybko.Przede mną było 7 dużych okrążeń.Nie powiem bo biegło mi się super aż 4 koła,pod koniec piątego lapu zaczęła się tzw. długo przeze mnie wyczekiwana "ściana" nie powiem że było łatwo.Musiałem przymusowo zwolniĆ tempo.Całe szczęście,mimo strasznego bólu nóg,udało mi się przetrwaĆ i przezwyciężyĆ ścianę przyśpieszając aż do mety. Wynik maratonu 3.23.56. Przebiegając linię mety czułem się najszczęśliwszym człowiekiem świata,któremu udało się spełniĆ swoje upragnione marzenie ;)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


johnbegood (2010-03-25,22:56): Miło mi wpisać tu komentarz...byłem świadkiem tego wyczynu i naprawdę należy ci się prezent z Nieba za to co zrobiłeś Timonie. Gratuluje!







 Ostatnio zalogowani
JACEK W.
17:39
Krissmaan
17:37
slawcio1
17:31
fit_ania
17:24
Inek
17:23
dziadekm
17:22
BonifacyPsikuta
17:04
lotnik
16:42
Raffaello conti
16:34
Admirał
15:43
Nicpoń
15:41
Arqs
15:14
biegacz54
15:11
Robertkow
14:58
drapimar
14:50
mc42
14:43
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |