2009-01-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| porz±dek musi być (czytano: 137 razy)

No i nie mogę spać, a wszystko dlatego, że wyspałam się w ci±gu dnia. Po szkoleniu przyszłam do hotelu i padłam. Usnęłam nawet nie wiedzialam kiedy. A teraz noc z głowy ;-)
Marysia napisała, że umyła samochód i od razu mi się przypomniala sprzeczka z moim szanownym małzonkiem. Oczywi¶cie jedna z wielu i praktycznie zawsze o to samo. WyobraĽcie sobie miałam bardzo na¶miecone w samochodzie. Wstrz±saj±ca historia! Przecież to nie przystoi aby kobieta miała taki bałagan! Normalnie chyba z 10 okruszków było!
Mój m±ż myje samochód raz w tygodniu i wyglada zawsze jakby wyjechał z salonu. Ja mam całkowity zakaz jedzenia w tym samochodzie. Nie ukrywam, że mam z tego niezły ubaw.
Dobrze ze ja mam swoje autko! Choc i tak mam inspekcje.
Może ja przed powrotem do domu powinnam na myjnie jak±¶ wskoczyć,????
Choć nie, bo te automatyczne mog± porysować TĘ NIESAMOWITA LIMUZYNĘ.
Moja mama ostanio się nabijała, że pierwsz± rzecz± jak± nauczy nasze dziecko (jeżeli takie się kiedy¶ pojawi), to będzie bawienie się chrupkami podczas jazdy samochodem.
Chodzi o to, żeby dziecko się nie nudziło, choc obawiam się, że mogłoby się to tragicznie skończyć. Mój m±ż by chyba tego nie przeżył…
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora biegaczka;-) (2009-01-29,07:51): Wiechu wiedziałam ze mogę liczyć na słowa otuchy z Twojej strony ;-) Marysieńka (2009-01-29,10:51): Paulina ....Ja jak wchodzę do mężusia cacka odruchowo buty...z piasku wytrzepuję, pewnie faceci już tak maj±:))))) jacdzi (2009-01-29,17:33): To ja JESTEM JAKIMS NIETYPOWYM EGZEMPLARZEM, SAMOCHOD MYJE RAZ W MIESIACU GDY WYCIERACZKI JUZ SOBIE NIE DAJKA RADY I JUZ NIC NIE WIDZE. biegaczka;-) (2009-01-29,18:37): Jacku to Ty jeste¶ wyjatkowy egzemplarz! biegaczka;-) (2009-01-29,18:42): Wiechu masz rację, nie zawiodłes mnie! biegaczka;-) (2009-01-29,18:42): Marysiu ten typ tak ma...
|