2009-01-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ja chyba podziekuję... (czytano: 135 razy)

Ból delikatnie przeszedł i zdecydowałam się pobiegać po Katowicach.
Chciałam dzisiaj troszke szybszy trening zrobić, ale ¶rednio mi to wyszło. Tak naprawdę to jestem załamana, prędko¶ci BRAK i nic nie wskazuje na to aby miałam przyj¶ć.
Po co ja się oszukuję??? Gdyby nie zegarek to ja bym tego nie zauważyła a takto tylko sobie narobiłam kłopotu….wyszło szydło z worka i po o mi to było?
Jak ja po kazdym treningu będę miala takiego doła to ja dziękuję za taka zabawkę.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora przedpel (2009-01-27,23:00): :-) może za szybko wyszła¶...a ból nogi jeszcze nie odpoczęły. Głowa do góry...ja w takich chwilach my¶lę, że to ma być przede wszystkim przyjemno¶ć. W końcu dlatego postanowiłem pobiegać. anetanowak (2009-01-27,23:51): bedzie dobrze!!! daj sobie chwile odpoczynku niech nogi nabior± sił a potem wystrzelisz jak z procy
|