2009-01-25
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| decyzja zapadła (czytano: 130 razy)

Postanowilam, że jednak lecę do Barcelony!
To będzie moja rocznica bo tam miałam swój pierwszy raz…tzn maraton pierwszy biegłam ;-). Namówiłam moj± szanowna sasiadkę (tę od masażu) i jedzie ze mn±.
Miałam naprawdę dylemat bo ci±gle mnie nie ma w domu albo szkoła albo praca, ale skoro już kupilam bilet…to pojadę!
Spotkam się z moja przyjaciółk± i choćby dlatego warto jechać, a bieg to tylko pretekst…
Leżę teraz w łóżku w Katowicach…tak tak teraz tam mnie pognało.
Nogi mnie bol± strasznie, zrobiłam okłady, nasmarowałm się ma¶ci± końsk± ale jak mam być szczera to nie jest mi lepiej…
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora biegaczka;-) (2009-01-26,08:04): Wiechu wszysystko jest mozliwe... anetanowak (2009-01-26,10:25): przyznaj się lepiej, że po maratonie będziesz potrzebować dobrego masażu i to dlatego z Tob± lecę :-p Marysieńka (2009-01-26,13:49): Pewnie marna to pociecha..ale każdy ból kiedy¶...mija...
Trzymaj się...jeszcze tylko chwil kilka i będzie po bólu:)))
|