2009-01-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| po przerwie w pisaniu (czytano: 134 razy)

Miałam lekk± przerwę w pisaniu, bo jak mam być szczera miałam tyle roboty, że nie wiedzialam w co ręce wsadzić. Oczywi¶cie to dobrze jeżeli wzi±¶ć pod uwagę fakt, że jest to mój pierwszy miesi±c na własnym.
Większo¶ć czasu spedziłam w Warszawie.
Szkoła, szkolenia, szkoła, szkolenia! Biegowo też było kiepsko bo jak mam być szczera byłam padnieta. Kilka razy pobiegałam z Sylwi± i było naprawdę super, ale po dwóch tygodniach spędzonych w stolicy miałam ochotę ryczeć!
W poniedziałek zaczęłam troszkę trenować, bo musiałam jako¶ rozładować tę energie mocno skumulowan±.
Poniedziałek 12 km
Wtorek 18 km
¦roda 8 km
Czwartek nie biegam bo jeden dzień odpoczynku mi się przyda, zwłaszcza, że golenie mnie troszkę bol±.
Zastanawiam się nad moim wyjazdem do Barcelony. Mam już bilet i zapłaciłam za start ale nie przewidziałam tego, że mogę po prostu nie mieć czasu.
Może lepiej jak ten czas spędzę z rodzina…
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora jacdzi (2009-01-23,08:57): Najlepiej jest spedzic ten czas z rodzina ale w Barcelonie i ze startu nie rezygnowac. A stolica taka jest, unikaj jej jak ognia bo Cie wchlonie.
|