Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Wojtek W
Pamiętnik internetowy
Moje bieganie

Wojtek Wanat
Urodzony: 1966-06-04
Miejsce zamieszkania: Milanówek
2 / 43


2007-09-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Straciłem wroga (czytano: 160 razy)



A dzisiaj znowu pięknie, może nie lato, ale wczesna, słoneczna jesień. Remontowane tory pachn± czym¶ czego nie potrafię nazwać. To dziwne że biegn±c staję się bardziej wrażliwy na wszelkie bodĽce.
Po Maratonie Warszawskim mam jeszcze zakwasy. Lepiej poczułem się wracaj±c z pracy, już pod koniec drogi (wracałem też biegiem). Teraz jest jeszcze taka sztywno¶ć. Mniej odczułem bieganie w Pucku i we Wrocławiu.
Zastanawiam się jak pobiec w Poznaniu. Wiem że trasa tam nie sprzyja super czasom. Ale chyba mimo wszystko zacznę po 4.10 a dalej zobaczymy- albo trochę przyspieszę, albo będę walczył o życie. Gdybym wytrzymał do końca wyszła by życiówka, ale na tyle nie liczę.
Ostatnio straciłem wroga- wrzucali¶my sobie na forum że tylko furczało i po którym¶ wybieganiu stwierdziłem- ale ja głupi jestem. Napisałem maila i okazało się że wystarczy na chwilę zastanowić się nad sob±. Podali¶my sobie ręce. Najpierw witrualnie, póĽniej fizycznie. Pomogła mi oczywi¶cie moja Kasia. Po którym¶ po¶cie stwierdziła- patrz, on ma fajne poczucie humoru i jest prawie tak zło¶liwy jak ty. Umówili¶my się że na forum dalej będziemy sobie wrzucać, ale to już chyba nie będzie to.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Leno
07:27
Wojciech
07:17
zeton
07:06
StaryCop
06:43
Henryk W.
06:39
jaro109
06:14
marekch11
03:49
Piotr100
01:21
Grzegorz Kita
01:08
SzyMen
23:33
uro69
23:10
wujotem
22:53
soniksoniks
22:37
damwoj
22:35
ProjektMaratonEuropaplus
22:29
kris1020
21:59
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |