2009-02-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ostatki. (czytano: 336 razy)

Ach, co to był za bal! Ponieważ Sylwestra spędziliśmy w domu, postanowiliśmy zamknąć karnawał potańcówką. "Uszczęśliwiliśmy" dziadków czwórką wnuków i razem ze szwagierką (edyta75) i jej mężem pojechaliśmy na bal. Na miejscu spotkaliśmy się z Frangulą i Kertelem. Na początku dostaliśmy maski karnawałowe (zasilając przy okazji konto szkoły, której uczniowie je wykonali). Wykupiliśmy też losy (prawdopodobieństwo wygranej było wysokie;)
Szaleństwo trwało w najlepsze... Chciałam zdementować plotki, że Kertel nie lubi tańczyć. Robi to wprawnie i z dużą przyjemnością:) Chociaż podchodzi do tego profesjonalnie, jak do treningu;) Postanowił, że do końca nie zdejmie marynarki i nie rozepnie kamizelki. I do końca (3.30!) marynarki nie zdjął:) Taki jest!
Z Frangulą miałyśmy dużo czasu na wymianę myśli i wrażeń. Oczywiście, większość kręciła się wokół jednego tematu:) I nie mam na myśli plotek z tabloidów:)
Krzysiek stanął na wysokości zadania. Przetańczyliśmy całą noc... I jeszcze różyczki dostałam (pieniążki, oczywiście, na szczytny cel:)
O drugiej moje stopy przestały mieścić się w nowych butkach (obuwie sportowe jest nieocenione:) i do końca bawiłam się już... bez butków:) Było super!
Do domu odwiózł nas siostrzeniec Franguli. Mimo, że przyjechał terenówką musiał zrobić dwa kursy... Ertelowie wylosowali krzesło:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora mamusiajakubaijasia (2009-02-23,18:33):
No cóż...po raz kolejny przekonuję się, że cały świat tańczy...oprócz mnie:))) Ale, jak to zauważył ktoś spostrzegawczy, stwardniały beton jest trudno urabialny:)))) kokrobite (2009-02-23,18:39): Ja poświęciłem w ten weekend firmowy bal na maraton na nartach :-) Hepatica (2009-02-25,21:11): :)Dokładnie tak było:))). Poproszę jeszcze o tę fotkę na której widać, że Renia kwitnąca, a Krysia zjechana:). Co do krzesła, to jeszcze nic nie wymysliliśmy Renia (2009-02-26,16:22): Renia kwitnąca a Krysia zjechana... Dobre sobie:) dyzio1t (2009-03-01,14:00): Wzrok jeszcze mnie nie zawodzi,obie wyglądacie kwitnąco,co potwierdza kiedyś wysnute stwierdzenie...polskie dziewczęta są naaaaajpięknieeeeejsze. Marysieńka (2009-03-03,16:15): O kurczę...kiedy ja ostatnio bawiłam się na jakiejś potańcówce.....no w tym wieku z pewnością nie byłam jeszcze:)))
|