2009-02-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| WC. (czytano: 396 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://pl.wikiquote.org/wiki/Wojciech_Cejrowski

Ludzi nie ocenia się po tym, jacy są
ale po tym czego dokonali...
Niedzielne popołudnie spędziłam w sieci (nadal jestem przeziębiona). Przypadkiem trafiłam na wzmiankę o Wojciechu Cejrowskim i zaczęłam śledzić wątek. Postać bardzo kontrowersyjna. Kiedyś bardzo mnie irytował w programie "WC Kwadrans". Wydał mi się agresywnym "krzykaczem", szukajacym dziury w całym i z niczego nie zadowolonym. Tego gatunku ludzi unikam z zasady i tym samym zraziłam się do niego. Kiedyś jednak trafiłam w sieci na słynne "usmażenie" Frytki z Big Brothera i nabrałam szacunku. Wreszcie ktoś miał odwagę publicznie nazwać rzeczy po imieniu. Zaczęłam śledzić poczynania Pana Wojciecha i SŁUCHAĆ, co ma do powiedzenia, a nie tylko oceniać jego sposób bycia. W swoich poglądach jest bardzo konserwatywny, ale w wielu sprawach zgadzam się z nim całkowicie. Na różnych forach porównuje się go do Kuby Wojewódzkiego(?!), co jest wielce krzywdzące (nie będę publicznie wypowiadać się, co sądzę o Wojewódzkim). Zdarzały się też porównania do Janusza Korwina-Mikke. Tutaj trudno się nie zgodzić, ale... Korwina-Mikke nikt nie chce słuchać a Cejrowskiego, i owszem. Ma w sobie jakąś magię, lekkość wypowiedzi, PASJĘ i zabójcze poczucie humoru (które mnie osobiście rozbraja). Jest przy tym bezkompromisowy i bezczelny, ale to dodaje mu pikanterii. Pewnie dlatego jest ostatnio jedną z najbardziej eksploatowanych medialnie osób. Pełno go w telewizji, radiu, prasie. Jego książki schodzą na pniu.
Myślę, że zbyt często kierujemy się w życiu powierzchownym oglądem i oceniamy ludzi po pierwszym wrażeniu. Nie jest ważne JAK ktoś mówi, ale CO mówi. Gdyby to było takie oczywiste, inaczej patrzylibyśmy na polityków, którzy pięknie się uśmiechają i budują okrągłe zdania:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora mamusiajakubaijasia (2009-02-09,09:57): Ja też go słucham...w sobotnie przedpołudnia w Trójce:) Czekam też na jego ksiązkę. Chwilowo w bibliotece ktoś pożyczył, ale odda przecież:)).....I również niepomiernie irytował mnie jego sposób bycia w "WC Kwadransie". A poczucie humoru ma człowiek takie bardziej nie z tej ziemi:)) Marysieńka (2009-02-09,10:26): Zna swoją wartość, dlatego jest jaki jest...nie zwraca uwagi na opinie o samym Sobie...Po prostu robi SWOJE.
I za to Go cenię:))) kluseczka (2009-02-09,17:45): miałam podobnie z odbiorem jego osoby, teraz jest moim ulubieńcem, tak cżęsto wpadamy w pułapki stereotypów, to takie...ludzkie, po poprostu:) kokrobite (2009-02-11,15:44): WC jako podróżnik i WC z WC Kwadransa to inne bajki. Tego z podróży też lubię. Hepatica (2009-02-12,20:14): :-)Tez uwielbiam czytać jego książki o podróżach i odkrywaniu nie znanego nam i jakże egzotycznego dla nas Świata. A że osobowość ma "zdecydowaną", to tylko dodaje mu wyrazistości. Zresztą poznałam kiedyś jego bliskiego kuzyna o tym samym nazwisku , który twierdził, że prywatnie jest bardzo życzliwym i ciepłym człowiekiem;-). Ale kto kupowałby książki kogoś grzeczniutkiego???. Zdrowiej kobieto, bo chorować nie warto i już !!!:-)))
|