Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [11]  PRZYJAC. [71]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Renia
Pamiętnik internetowy
Nie ma rzeczy niemożliwych...

Renata Szczepaniak
Urodzony: 1973-05-01
Miejsce zamieszkania: Oleśnica
66 / 145


2009-02-02

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Wenta. (czytano: 305 razy)

 

Ferie, ferie... i po feriach. Chciałam ten czas wykorzystać efektywnie. Udało się, choć nie do końca...
Na starcie zrobiłam sobie plan i wypunktowałam najważniejsze rzeczy, te mniej ważne i te "mile widziane". Planowanie to podstawa sukcesu:) W pierwszym tygodniu ferii dwa razy jeździłam do szkoły organizować turnieje dla młodzieży. Zrobiłam małe malowanie, porządek w szafie, opracowałam nowy program nauczania i dokończyłam czytać książkę (którą kiedyś odłożyłam na "lepsze czasy" i doczekała się wreszcie bidulka:) Zrobiłam wreszcie tablicę taktyczną do piłki ręcznej, na którą nigdy nie miałam czasu. Udało mi się też nadrobić zaległości towarzyskie i spotkać z dawno nie widzianymi znajomymi.
Z rzeczy nie planowanych, zupełnie spontanicznie wybraliśmy się z dziećmi do kina na "Madagaskar 2" i "Pioruna"(polecam:). Spełniliśmy też marzenie dziecka i po raz pierwszy wybraliśmy się na lodowisko do Wrocławia. Asia zawsze chciała być łyżwiarką figurową, ale przekonała się, że nie będzie tak łatwo;).

Dzisiaj pierwszy dzień w pracy. Dzieci wyraźnie żyją jeszcze MŚ w piłce ręcznej. Wszyscy chcą być Bieleckimi, Lijewskimi. Wrzucają sobie za plecy "siódmiaki" i odliczają "wenty" do końca. ("Wenta" to nowa jednostka czasu. Wynosi 15 sekund:)

Jedna wenta to mnóstwo czasu, skoro może odwrócić bieg historii...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


mamusiajakubaijasia (2009-02-02,21:14): Hmmm...a u nas ferie od 16 lutego do 1 marca:))
Hepatica (2009-02-02,22:19): ;-)Do naszych ferii, tez czeka nas jeszcze wiele went:-))). Miłej pracy i poskramiania po feriach tej całej ferajny:-)))
akrass (2009-02-02,22:33): a ja ferii na razie nie mam ;P no Wenta Wenta...
kluseczka (2009-02-02,22:56): jak się jutro spóźnię do pracy, to powiem im, że to karencyjna wenta...ehh i tak nie zrozumieją ciotki-klotki:)))
kokrobite (2009-02-03,10:40): Z książkami u mnie podobnie... Ostatnio w chorobie czytałem dużo.
Renia (2009-02-05,15:07): Coś w tym jest... Znowu zaczęłam zapuszczać:)))
Marysieńka (2009-02-09,10:31): Kiedy ja znajdę czas by dokończyć czytanie książki, która od dawna na lepsze czasy czeka??? :)))







 Ostatnio zalogowani
pckmyslowice
06:11
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |