2009-01-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg sylwestrowy. (czytano: 187 razy)

Po raz pierwszy wzięłam udział w biegu zimowym. Na dodatek był to bieg sylwestrowy. 24. Uliczny Bieg Sylwestrowy w Trzebnicy zgromadził ok. 730 osób! Humory dopisywały, pogoda wymarzona (sucho, bezwietrznie i słonecznie), liczni klubowicze i znajomi. Udało mi się wreszcie spotkać z Szafranem (Pozdrawiam!). Tym razem rozpoznaliśmy się od razu:) Miło było też spotkać się z Panią Basią Krakowiak i znajomymi z Milicza. Duże ożywienie wniosła też para radosnych Ertelów (ci znają wszystkich:))).
Znajome twarze, życzenia noworoczne... i wreszcie, w samo południe... START! Biegłyśmy razem z koleżanką z klubu (też Renią:). Biegło się wspaniale. Żadnego patrzenia na zegarek, żadnego liczenia kilometrów... po prostu zabawa w biegu. Pierwsza pętla minęła bardzo szybko. Na ostre podbiegi wbiegało się, jak na skrzydłach. Na drugim podbiegu, było już mocniejsze stąpanie po ziemi, ale nadal nie traciłyśmy rezonu. Na ostatnim okrążeniu, wstąpiły we mnie nowe siły, ale wymagająca trasa nie pozwoliła "zaszaleć" w końcówce. Ukończyłam jednak dobrym finiszem i z bardzo dobrym (jak na mnie) czasem 0:54:31. Fantastyczne uczucie! Tego mi było trzeba! Na mecie czekał jeszcze piękny medal, a za metą całusek od męża (też zadowolonego ze swojego biegu:).
Wieczór sylwestrowy spędziliśmy z rodzicami (którzy nacieszyli się wnukami do woli:) Golonka (tradycja sylwestrowa) smakowała wyśmienicie, a i szampan był niczego sobie...;)
W Nowym 2009 Roku życzę wszystkim wielu powodów do radości, sukcesów na biegowych trasach, ZDROWIA i szczęścia w każdym tego słowa znaczeniu.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-01-01,18:39): Reniu...Moje gratulacje. Sama chętnie wystartowałbym w tym biegu, ale dużo wcześniej obiecałam swoim synom, że na Sylwestra w nianię się zabawię:)))) Szafran (2009-01-01,19:35): czyż można sobie wymarzyć piękniejszy bieg na zakończenie roku ,>) Chyba nie . Wszystkiego najlepszego i czekamy na kolejny bieg i spotkanie , pozdrawiam Reniu . kokrobite (2009-01-01,20:54): Zazdroszczę takiego zakończenia roku :-) A wyniku gratuluję! Hepatica (2009-01-02,14:15): :-)Potwierdzam było bardzo sympatycznie, tylko dlaczego tak szybko uciekliście?:-))) Renia (2009-01-02,14:20): Bo my jesteśmy tacy szybcy:)))
|