Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [283]  PRZYJAC. [197]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
TREBI
Pamiętnik internetowy
"Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono"

Robert Korab
Urodzony: 1970-04-07
Miejsce zamieszkania: RZESZÓW
174 / 241


2008-04-16

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Bardzo szybka regeneracja po niedzielnym człapaniu (czytano: 214 razy)

 

W poniedziałek zrobiłem 10 km rozbieganko po maratonie w ¶rednim tempie 5:42 na km. Wczoraj natomiast, lekko pobiegłem 14 km w ¶rednim tempie 4:45 na km. Co to o znacza? Ano to że niedzielny maraton przebiegłem tak jak zakładałem, tzn. powolutku bez zbytniego obci±żania organizmu. Czyli spełnił on rolę kolejnego długiego wybiegania w drodze do czerwcowej dobówki.

Podczas biegu w Dębnie, wspólnie z Damkiem pili¶my piwko. Skonsumowali¶my je na 31 km. Zważywszy na fakt że biegli¶my lekko i swobodnie to mogli¶my się nim spokojnie delektować.
Smakowało pierwsza klasa. Był to mój piwny debiut maratoński i pierwszy bieg który poleciałem lajcikowo -rozrywkowo:)
W trakcie biegu kiedy pod±żali¶my jeszcze większ± grupk±, jeden z biegaczy opowiadał i chwalił sie swoim piwnym rekordem podczas maratońskich zmagań.
Wynikało z tego że podczas maratonu w Pucku połkn±ł 6 piwek.
Mało tego dodał jeszcze że jego kolega ma rekord trasy w tej podkonkurencji. Podczas tego samego maratonu skonsumował 9 browarów - Mistrzowie ¦wiata:)) Mój rekord to narazie 1 piwo. I w najbliższej przyszło¶ći nie zamierzam go zmieniać:))

Foto. Wesoła ekipa na łamanie 4 godzin na kilka minut przed startem:)




Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
pckmyslowice
06:11
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |