2008-02-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Góry ci±g dalszy (czytano: 83 razy)

Zgodnie z zaleceniami DS kontynuowałem przygotowania do RzeĽnika. Po pierwsze: zwolnić.
No to w niespiesznym tempie powyżej 6 min/km kręciłem sie koło Góry we wtorek póĽnym wieczorem. Ponad 20 km, czas ok. 2:20, deniwelacji ze 400-500 m. Szara się sk±pała w jeziorkach i kaczki straszyła, a te leniwie odpływały od brzegu, kwacz±c jedynie ostrzegawczo. Spotkałem Janka i Arusa z Druidów, czyli starszych harcerzy z obozu w Mikaszówce. Wjeżdżali rowerami na górę, trenuj±c do rajdu przygodowego.
Dzi¶ trzeba kontynuować, wczoraj się nie udało, bo od rana do nocy w robocie, a na deser trzeba było wykończyć ksi±żkę Zosi o Szarej na konkurs międzyszkolny. Tatu¶ się narobił, choć i Zosia to i owo narysowała gar¶ci± i komputerem, a jeszcze trochę powycinała.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |