Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
141 / 192


2008-02-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
KNUR i milonga w Comme Il Faut (czytano: 283 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.mapmyrun.com/run/poland/warsaw/108399939



Po raz kolejny spotykam się w tym roku z Laskami Kabackimi na tradycyjnym zimowym KNURu*. Na miejscu zbiórki jest Michał (mks), Krzy¶ (Zulus), Paweł (pkolta), Bartek (barti) i ja. Ruszamy przez las, gdzie spotkawszy Darka (krokomierz) zabieramy go kawałek ze sob±. Dobiegamy do Konstancina-Jeziornej, jeszcze kawałek biegniemy w 5-osobowym składzie, ale w końcu Michał, który planował krótsz± wycieczke odł±cza się od nas. My dosięgamy uroczych i wyludnionych Lasów Chojnowskich, trochę się tam bł±kamy po szlakach i przez Konstancin-Jeziorn± i Powsin po 3 godzinach biegania wracamy do naszego lasu.

Wieczorem milonga Comme Il Faut - znów nowe dla mnie, ale niezwykle urokliwe miejsce, a tam mnóstwo starych znajomych. Dużo tańczę i ze zdziwieniam zauważam, że "za moich czasów" partnerzy dobrze prowadz±cy to była wielka rzadko¶ć, natomiast teraz zmieniło się to bardzo. Na lepsze. Rozmawiaj±c z jednym z nich dowiaduję się, że nauczycielk± na jego pierwszej lekcji tanga argentyńskiego byłam... ja. Jak widać warszawski ¶wiatek tangowy poszedł dużo do przodu, tylko ja stoj±c w miejscu się cofam. Ale ja tu jeszcze wrócę!



*Kabacki Niedzielny Uroczy Rozruch, czyli wycieczka biegowa Lasek Kabackich

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |