Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
627 / 707


2014-01-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dobry weekend (czytano: 247 razy)



Miałem odpoczywać, ale w weekend znowu zaszalałem biegowo, odpoczywać mam zamiar w tygodniu. Mam nadzieję, że do niedzieli zdążę.
Po opadach z końca ubiegłego tygodnia myślałem, że boisko nie nadaje się do użytku, wobec czego trzeba będzie człapać po okolicznych ulicach. Ale jak rano poszedłem z psem na spacer, to pies pobiegł na boisko, ja podążyłem jego śladem i okazało się, że błota nie ma. Dziwne. Wcześniej deszcz nie padał tygodniami, a na boisku była błotna ślizgawka, a teraz kilka dni opadów z rzędu, a boisko suche.
Tak więc postanowiłem pobiegać po boisku, a jak już tam szedłem, to postanowiłem zrobić interwały. Ponad tydzień przed startem, więc powinienem dojść do siebie.
Trening wyglądał tak jak ostatnio: trzy okrążenia rozgrzewkowe, potem jedno szybkie - jedno wolne, po szóstym szybkim trzy wolne, później znów szybkie - wolne, znów w drugiej serii dałem radę tylko pięć szybkich. Może bym i zrobił szóste, ale wtedy bym stanął, a tak dołożyłem jeszcze kilka wolnych i zrobiłem łącznie 30 okrążeń w 1:01:10.
W niedzielę z uwagi na pogodę nie bardzo mi się chciało biegać, poza tym czułem w nogach interwały. Ale z drugiej strony dorobek tygodnia był raczej skromny: 3 treningi, ok. 25 km. Około drugiej zaczęło się rozpogadzać, więc wskoczyłem w strój biegowy i poszedłem biegać. Udało się zrobić około kilometra i zaczęło padać. Na szczęście desz był tyle nagły, co krótkotrwały. Inna sprawa, że zaczynał padać jeszcze dwa czy trzy razy. Ale że biegało mi się dobrze, to biegałem ponad godzinę i 7 minut. z określeniem przebiegu mam pewien problem, bo endomondo zaczęło wariować, na mapie pokazało, że poprzeskakiwałem wszystkie okoliczne płoty i ostatecznie pokazało 13,6 km. Wg moich obliczeń było to trochę ponad 12 km.
Na start na Chomiczówce czekam z dużym optymizmem.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Stonechip
08:41
Admin
08:28
zulek
08:22
pbest
08:17
adalbertus
08:11
kos 88
08:11
platat
08:08
Leno
07:27
Wojciech
07:17
zeton
07:06
StaryCop
06:43
Henryk W.
06:39
jaro109
06:14
marekch11
03:49
Piotr100
01:21
Grzegorz Kita
01:08
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |