Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [4]  PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Namorek
Pamiętnik internetowy
Runner"s Diary

Roman Bernad
Urodzony: 1964-11-15
Miejsce zamieszkania: Poznań
171 / 252


2013-06-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kolejna dyszka (czytano: 382 razy)

 

Kolejna dyszka w tym roku .

Członkowie grupy biegowej Runner’s Power uczestniczyli w biegu przełajowym w miejscowości Stęszew nieopodal Poznania

A dokładnie tylko dwie osoby z naszego biegowego klubu .
A mianowicie : Sebastian i ja .

Trasa wiodła na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego . Profil lekko pofałdowany z kilkoma podbiegami i zbiegami .

Pogoda dopisała . Temperatura w granicach 17 stopni Celsjusza .

Bieg ukończyło 304 uczestników .

Kolega Sebastian Kowalczyk zameldował się na mecie po 42 minutach i kilkunastu sekundach uzyskując 27 miejsce w klasyfikacji open . I drugie miejsce w klasyfikacji mieszkańców gminy Stęszew czyli zdobył puchar oraz wszedł na pudło !

Ja tym razem pobiegłem troszkę zachowawczo startując jako jeden z ostatnich zawodników .A co !

A to leniuszek ze mnie ! Poczułem za to ten smak walki wyprzedzając ponad dwustu biegaczy .

A na mecie nogi prawie mi odpadły tak przyspieszyłem na ostatniej prostej .

Dlaczego ?

A dlatego że kilkaset metrów wcześniej wyprzedziłem trzy
sympatyczne dziewoje i to one deptały mi po piętach i plecach .

Moja "biegowa duma" nie pozwoliła na to aby mnie wyprzedziły przed samą metą .

Dlatego też prawie płuc nie wyplułem finiszując !

Skąd te kobiety mają tyle sił w sobie i taką wolę walki ?

I to niby ta słabsza płeć ?
Wątpię że słabsza - to my raczej jesteśmy tą słabszą połową rasy ludzkiej .

Jak pamietamy to my mamy jedno żebro mniej gdyż Bóg zabrał nam je aby stworzyć tą oto "niby słabszą" kobietę .


Ostatecznie do mety dobiegłem po 47 minutach i kilkunastu sekundach .

Zajmując 82 miejsce w klasyfikacji open .

Ogólnie ujmując miła i sympatyczna impreza .

Polecamy ją za rok .


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Kaja1210 (2013-07-01,06:32): Fajna taka motywacja :) 3 goniące babeczki. Swoją droga na ostatnim biegu, kiedy wyprzedzałam pewnego biegacza usłyszałam: Czesiek babie się dajesz? To dopiero doping :) dla mnie też.







 Ostatnio zalogowani
kos 88
23:33
manjan
22:50
pjach
22:40
maxxxik822
22:35
pbest
22:26
szyper
22:23
miłośnik biegania
22:17
szymon_p
22:09
wwdo
21:39
kruszyna
21:33
romelos
21:30
Bartuś
21:22
kostekmar
21:18
jacek83
21:01
Pawel63
20:51
ruski22
20:28
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |