2013-06-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kolejna dyszka (czytano: 382 razy)

Kolejna dyszka w tym roku .
Członkowie grupy biegowej Runner’s Power uczestniczyli w biegu przełajowym w miejscowości Stęszew nieopodal Poznania
A dokładnie tylko dwie osoby z naszego biegowego klubu .
A mianowicie : Sebastian i ja .
Trasa wiodła na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego . Profil lekko pofałdowany z kilkoma podbiegami i zbiegami .
Pogoda dopisała . Temperatura w granicach 17 stopni Celsjusza .
Bieg ukończyło 304 uczestników .
Kolega Sebastian Kowalczyk zameldował się na mecie po 42 minutach i kilkunastu sekundach uzyskując 27 miejsce w klasyfikacji open . I drugie miejsce w klasyfikacji mieszkańców gminy Stęszew czyli zdobył puchar oraz wszedł na pudło !
Ja tym razem pobiegłem troszkę zachowawczo startując jako jeden z ostatnich zawodników .A co !
A to leniuszek ze mnie ! Poczułem za to ten smak walki wyprzedzając ponad dwustu biegaczy .
A na mecie nogi prawie mi odpadły tak przyspieszyłem na ostatniej prostej .
Dlaczego ?
A dlatego że kilkaset metrów wcześniej wyprzedziłem trzy
sympatyczne dziewoje i to one deptały mi po piętach i plecach .
Moja "biegowa duma" nie pozwoliła na to aby mnie wyprzedziły przed samą metą .
Dlatego też prawie płuc nie wyplułem finiszując !
Skąd te kobiety mają tyle sił w sobie i taką wolę walki ?
I to niby ta słabsza płeć ?
Wątpię że słabsza - to my raczej jesteśmy tą słabszą połową rasy ludzkiej .
Jak pamietamy to my mamy jedno żebro mniej gdyż Bóg zabrał nam je aby stworzyć tą oto "niby słabszą" kobietę .
Ostatecznie do mety dobiegłem po 47 minutach i kilkunastu sekundach .
Zajmując 82 miejsce w klasyfikacji open .
Ogólnie ujmując miła i sympatyczna impreza .
Polecamy ją za rok .
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Kaja1210 (2013-07-01,06:32): Fajna taka motywacja :) 3 goniące babeczki. Swoją droga na ostatnim biegu, kiedy wyprzedzałam pewnego biegacza usłyszałam: Czesiek babie się dajesz? To dopiero doping :) dla mnie też.
|