Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [3]  PRZYJAC. [14]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
alinamalina69
Pamiętnik internetowy
Przygoda z truchtaniem

Jolanta Kalinowska
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
12 / 44


2012-06-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
codzienność biegacza (czytano: 338 razy)



Po zatrzymaniu czasu na miłych wydarzeniach niestety czas powrotu do codzienności...praca...druga praca...pusta lodówka...dom zaniedbany...wizyta u lekarza...mama to...mama tamto...i wiele problemów,które dotykają każdego...szara codzienność bez której nie byłoby pięknych chwil...bez której nie byłoby planów na jutro...wiecznych poszukiwań miłości i tęsknoty za szczęściem...bez których nie warto byłoby żyć...doceńmy tą codzienność...w kazdej chwili szarości warto odnaleźć cos dla siebie...dziś myjąc dłonie po pracy uświadomiłam sobie jakież to przyjemne...a jakież banalne...i jakież niezauważalne....ile nas w codzienności omija przyjemności skuli naszej ignowancji...czekamy na wielkie rzeczy nie doceniając tych małych,które tworzą wielkie...a my tak naprawdę jestesmy tylko niezauważalną cząsteczką przyrody...mgnieniem w tętniacym życiu świata...po co się szarpać...zacznijmy po prostu zyć...i cieszyć się tym:)))Bądźmy szczęsliwi kazdego dnia bez względu na wszystko...to będzie tylko nasze...tylko moje...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


jacdzi (2012-06-13,23:06): Cieszmy sie tym co mamy, tym co nas otacza. Patrzmy z wiara w przyszlosc. Badzmy szczesliwi.
alinamalina69 (2012-06-14,22:01): wielka miłośc wielka siła...zostajemy jej wierni na zawsze....







 Ostatnio zalogowani
eldorox
17:58
bobolo500
17:39
lemo-51
17:29
bur.an
17:25
artik6
17:07
ED  K-K
16:55
mikeg
16:20
Szalony ślimak5
16:13
Szalony ślimak4
16:10
biegacz54
16:09
ProjektMaratonEuropaplus
15:39
Raffaello conti
15:34
Tyberiusz
15:15
jaro109
15:07
anielskooki
14:52
kolotoc8
14:48
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |