Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [11]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
ludopralka
Pamiętnik internetowy
"Opowieści dziwnej treści"

Karol Dupla
Urodzony: 1979----
Miejsce zamieszkania: Barlinek
49 / 60


2011-05-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Zaczyna mnie to męczyć (czytano: 1011 razy)



I można by się zatrwożyć, czy jeszcze co tam innego z daciem na msze, ale/lecz to tylko tak złowrogo wygląda na pierwszy spogląd, bo po wgłębieniu się w dalszą część powiastki... z resztą do konkretów, bo zaczynam gubić wątek zmęczenia.
Od czasu jakiegoś zauważłem, że treningi zaczęły mnie męczyć w inny sposób niż dotychczas - było tak jakoś bezpłciowo z akcentem na płeć. Słabo zabierałem się za poszczególne jednostki treningowe (fachowa nomenklatura zaczerpnięta ze słownika terminów mało pospolitych, będących punktem zaczepnym w rozmowach mających zrobić wrażenie na nieobieganych przechodniach napotkanych tuż po treningu). Całkiem trochę może jest to związane z perturbancjami zdrowotnościowymi w ostatnim kwartale i dojściu do pełni półzdrowia tuż po majowym łikędzię. No i właśnie od paru dni zaczyna mnie trening męczyć tak jak męczył na początku biegania, czyli w sposób dający zadowolenie potreningowe z dużą dozą hormonów szczęścia, czy już za bardzo nie pamiętam do końca jak to się mówi w kołach biegowych.
Tak więc pomimo kontrowersyjnego tytułu chodzi o rzecz bardzo przyjemną i aż tak jemną, że nie zabrałem sobie przyjemności zakomunikować o tym fakcie wszystkich moich przyjaciołków, z naciskiem na przyja, co oglądaja i dzielnie trwają w ciszy jak na blokowisku wnuczka z kanką na pana z mlekiem prosto od krowy.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
przemek300
16:16
kolor70
16:12
Kmicic
15:51
seba1
15:03
Szalony ślimak5
14:42
paula4991
14:17
lisu
14:06
Admin
13:21
walczak.gdynia
13:19
klewiusz
13:07
soniksoniks
12:52
Isle del Force
12:34
Admirał
12:29
jantor
12:12
bikraz
11:56
Struś Emu
11:56
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |