Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [37]  PRZYJAC. [39]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Sheng2
Pamiętnik internetowy
Od Zera do ... ???

Tomek Stęclik
Urodzony: 1976-09-12
Miejsce zamieszkania: Katowice
78 / 132


2010-07-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Po urlopie (czytano: 262 razy)



W końcu przyszedł czas na napisanie podsumowania urlopu.

Zaczęło się interesująco – od telefonu mojego Sensei od Ju Jitsu. Poinformował mnie, że po urlopie mam przyjechać do Oświęcimia na egzamin. Zaskoczył mnie tym. Nie byłem przygotowany (nadal chyba nie jestem), ale to wyznaczyło kierunek mojego urlopu. Trzeba było się przygotować do egzaminu.

Sam urlop był sportowy, tak jak planowałem. Pomijając kwestię Grunwaldu, byliśmy jeszcze w Malborku, już na spokojnie, a poza tym ćwiczenia. Rano było bieganie, po nim albo Bo Jitsu, albo Ju Jitsu. Później to Jitsu, którego nie było rano, a wieczorem tenis z Olą. Było bardzo fajnie, aczkolwiek czułem już zmęczenie materiału. O ile na początku biegało mi się swobodnie po korcie, to pod koniec już mi się nie za bardzo chciało. Tenis to chyba najlepszy miernik, bo wymaga gwałtownych eksplozji energii na które pod koniec już nie miałem siły.

Powrót był już spokojniejszy. Wracając zahaczyliśmy jeszcze o moich rodziców, gdzie również było bardzo przyjemnie. Tak minął mój urlop w miarę tak jak planowałem.

Przy okazji tych wakacji Ola miała okazję zobaczyć (ponoć) obłęd w moich oczach. Było to na zamku w Malborku. Wiecie, historyk lubiący średniowiecze na zamku w Malborku – szaleństwo. Ponoć chodziłem jak nawiedzony rozglądając się wszędzie. Ja tylko wiem, że chłonąłem ten zamek i starałem się wyobrazić sobie jak to wyglądało i funkcjonowało w średniowieczu – faktycznie mogłem wtedy wyglądać na lekko obłąkanego, ale co mi tam, przecież po to się odwiedza takie miejsca – żeby coś przeżyć.

Jeszcze coś turystycznie. Polecam Warmię i Mazury – piękne okolice. Zachwycił mnie Olsztyn i oczywiście Malbork. Piękne są też krajobrazy i zabudowania. Wioski i miasteczka mają trochę inny, ciekawy charakter – przynajmniej dla mnie człowieka ze Śląska.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


mamusiajakubaijasia (2010-07-28,12:46): Też tak miałam w Malborku:) A wizja centralnego ogrzewania, na dłuższą chwilę wprawiła mnie w stan uwielbienia dla myśli technicznej Ulryków ;)
Sheng2 (2010-07-28,12:48): Czyli nie byli tak całkiem źli :)
Bazyliszek76 (2010-07-28,15:29): Tak to był obłęd w oczach; nigdy czegos takiego u ciebie nie widziałam, a znam cie juz troche :)
Sheng2 (2010-07-28,15:35): Jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz (ja o sobie też)
Bazyliszek76 (2010-07-28,21:42): I tak powinno być; przynajmniej się nie nudzę:)







 Ostatnio zalogowani
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
arturM
21:10
VaderSWDN
20:52
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |