2009-11-14
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Co ja tutaj robię? (czytano: 375 razy)

No właśnie, co ja tutaj robię? Nie biegam już ponad miesiąc. Dziwne jest to uczucie. Najbardziej męczący jest zgubiony rytm, który do tej pory wyznaczały dni treningowe. A co teraz? Dwa tygodnie fizykoterapii minęły i ... nadal boli. Na pewno już nie tak, jako poprzednio ale jednak boli. Postanowiłam oddać swoje ciało w ręce specjalisty fizykoterapii niekonwencjonalnej. Bardzo jestem tego ciekawa. Mam nadzieję, że rekonwalescencja dzięki temu potrwa krócej i będzie można z pewną taką nieśmiałością zacząć truchtać. Na razie staram się nie utyć za bardzo, co przychodzi mi z ogromnym trudem - jesienne pogody zapraszają wręcz do spożywania dodatkowych kalorii.
Mało tu zaglądam, bo mi trochę żal, że nie mam po co śledzić kalendarza, i wpisywać sobie imprez na listę startową. Smutek, ale trzeba wykrzesać w sobie trochę entuzjazmu - wszak po nocy, przychodzi dzień! Będzie dobrze!!! :)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-11-14,22:38): Jolu...kochanie...ja nie biegam od 26 lipca....i uwierz mi, że dobrze robisz zagladając na forum MP...nawet nie wiesz jak bardzo Ciebie rozumiem, jak bardzo:))) Foxik (2009-11-14,23:58): Jolu, będzie dobrze :) miałam przerwę w bieganiu od listopada ubiegłego roku do października obecnego roku a teraz znowu truchtam :) Uda się i Tobie :) Będzie dobrze
|