Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
stealmach
Pamiętnik internetowy
"Lepiej zużywać się niż rdzewieć..."

Michał Stelmasiński
Urodzony: 1980-03-10
Miejsce zamieszkania: Kraków
8 / 21


2013-02-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
W kiepski pi±tek wspominam dobry czwartek... i ten sen :) (czytano: 454 razy)



Ależ dzisiaj był straszny dzień! Od samego rana nie mogłem oderwać się od zaplanowanych zajęć (niestety w większo¶ci zawodowych). Jestem mocno "wyr±bany"...

Podniosę się na duchu wspomnieniem wczorajszego wieczornego bieganka. Zrobiłem sobie wycieczkę na błonia. Dawno tam nie biegałem, ostatnio w zeszłym roku przed wizyt± w szpitalu. Chcę się powoli przyzwyczajać do tempa biegu i stabilizować oddech i tętno. Było przyzwoicie, bo przebiegnięcie 15,2km zajęło mi ok 1h15min wliczaj±c stanie na ¶wiatłach na kilku ulicach.
Potem jeszcze asystowałem przy wieczornej toalecie mojego synka i miałem za zadanie go u¶pić. Żona wybyła na basen, a my zostali¶my i o dziwo koleżka zupełnie nie zamierzał zasn±ć :/ Finał był taki, że żona znalazła nas ¶pi±cych w dziwnych, pokrzywionych pozycjach...
Ale parsknęła ¶miechem, gdy jej przez sen powiedziałem co¶ takiego:

"...no no, jeszcze 2 kilometry i wstaję..."

zostawię to bez komentarza :)))

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


jacdzi (2013-02-22,22:42): "jeszcze 2km i wstaje", swietne okreslenie jednostek czasu, zastosuje w zyciu ;-)







 Ostatnio zalogowani
bogaw
21:27
gpnowak
21:14
jantor
21:08
Lektor443
21:07
Zbiegomir
21:06
walczak.gdynia
21:05
kos 88
21:03
bolo75
20:52
michu77
20:47
kostekmar
19:54
zefir
19:43
maraton56
19:42
Pawel63
19:39
StaryCop
19:35
piotrhierowski
19:19
wejac
19:15
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |