2011-09-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Rzeski poranek.. (czytano: 249 razy)

I tak w ten rzeski poranek, postanowilem pobiegac,wspaniala pogoda w Sopocie,i jest bardzo fajnie,wstalem okolo szostej i o siodmej ruszylem,jak zwykle swoja trasa,mala przerwa na gimnastyke na molo w Brzeznie i na Sopot..Najlepiej funkcjonuje z rana,to jest moj czas..
Wklejam troche histori z Sopotu,z cyklu to juz bylo,a ci co mieszkaja w sopocie, wiedza gdzie to bylo...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Henryk W. (2011-09-21,11:29): Oj nie jedno zimne piwko się tam wypiło pod wierzb±. Kończ±c swój bieg poranny przedłuż go kiedy¶ do Swelinii, blisko przed uj¶ciem Swelinii od około 08.30 jestem tam i truchtam, k±pię się i gimnastykuję. Jest nas tam zawsze kilku.Wła¶nie stamt±d wróciłem. Pozdrawiam.
|