2013-02-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Luty i biegamy nadal:-) (czytano: 169 razy)

Po niedzielnych zawodach byłem zmęczony i chyba mocno mnie przewiało bo wieczorem chodziłem zamarznięty i brałem fervex na zatoki. My¶lałem że poniedziałek zrobię sobie wolne ale siła woli pchała mnie by po pracy pój¶ć biegać:-)) Więc znowu trochę się uzbierało :poniedziałek 21,29 km /5:00 tempo.Wtorek bieg dwa razy rano: 10,33 km/4:50 tempo,bieg popołudniowy 21,41 km/5:04 tempo.
Zima nas rozpieszcza,pogoda nam nie straszna na treningi więc chce się biegać.
Popołudniowy bieg miałem po¶lizg na błocie więc wyl±dowałem przed kałuż±:-) Nieważne,że bylem z błota,ważne że noga cała,kolano sprawne tylko obdarty naskórek.Czasami wyboje i kręte ¶cieżki dostarczaj± niespodzianek.:-))
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Kaja1210 (2013-02-06,08:22): "...kręte ¶cieżki dostarczaj± niespodzianek" w biegu tak jak w życiu :) Marysieńka (2013-02-06,10:15): Mogę zapytać do jakiego startu się przygotowujesz, że tak intensywnie trenujesz??? :)) a.czykinowski (2013-02-07,07:50): Jacek skasował mi się twój komentarz.Jak jest okazja i jest trochę czasu to dwa biegi wskazane:-) a.czykinowski (2013-02-07,07:51): Kaja,kręte ¶cieżki zdradzieckie:-))Marysia w tym roku my¶lę o ultramaratonie w górach i kilka maratonów:-) Marysieńka (2013-02-07,08:08): A konkretniej???? :))
|