2013-01-31
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Popołudniowe wybieganie po pracy (czytano: 195 razy)

Tak jak zakładałem po południu po pracy też biegałem.Dzi¶ kolejne wybieganie na chodniki,ulice wrocławskich Krzyków.¦niegu nie ma i dobrze.Oby ten dzisiejszy wiatr osuszył kałuże,błoto i ¶cieżki bo w parkach miękko i woda stoi.Dzi¶ biegałem osiedlem drzewnym:od Agrestowej,Czere¶niowej,Truskawkowej, po Porzeczkow± lubię te osiedle sam smak lata:-)).PóĽniej pobiegłem na Cmentarz Żołnierzy Radzieckich i od gloriety zrobiłem trochę interwałów,następnie bieg alejkami w¶ród żywopłotów jak w labiryncie.Było niebezpiecznie sporo leżało konarów drzew i gałęzi.Co jaki¶ czas zadzierałem głowę do góry czy mi nic nie spadnie z drzewa.¦lężn± powróciłem w drogę powrotn± do domu.Dystans popołudniowy półmaratoński 21,2 km z dobrym tempem 4:56 na km.Podsumowuj±c styczeń upłyn±ł intensywnie na treningach a było ich 29.Co dało bagatela duż± sumę 568,45 km w nogach mimo zimy.No i 6 kg mniej brzucha:-)) i oby tak dalej.Była siłka, sauna,i nieco ""dance"" karnawał wci±ż trwa!:-)
Motywacja nie daje rezultatów. Rezultaty daj± motywację!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu a.Klimczak (2013-01-31,21:31): 6 kg! I te kilometry. To niesamowite. Ja przy moim styczniowym kilometrażu straciłem tylko kilogram.
Gratuluję postępów i życzę dalszego zapału w walce ze słabo¶ciami. a.czykinowski (2013-01-31,21:49): Dzięki Ada¶!Oby wła¶nie nie brakowało zapału i chęci.pozdrawiam
|