Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [109]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Przemek_G
Pamiętnik internetowy
Bieganie...nałóg który mnie wzmacnia...

Przemysław Giżyński
Urodzony: 1979-04-06
Miejsce zamieszkania: Płock
385 / 455


2011-09-15

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Vrbov i Zakopane (czytano: 391 razy)

 

Na koniec naszego pobytu w Krynicy zaplanowali¶my sobie z Karolin± wyjazd do Vrbova na Słowację na słynne baseny termalne i na koniec do Zakopanego.

Muszę przyznać, że pobyt na tych basenach to był strzał w dziesi±tkę. Po prostu rewelacja. Wygrzali¶my się w gor±cej, ¶mierdz±cej wodzie za wszystkie czasy:).
Natomiast Zakopane mnie nie zachwyciło. Tłok, hałas i drożyzna. Po prostu nie dla mnie. Może gdybym udał się w góry, wtedy zapewne bym zmienił zdanie, ale na to nie było już czasu i byli¶my tylko na Krupówkach.

Wracaj±c do tematu Vrbova. Jest to maleńka Słowacka wioska, w której znajduje się duży o¶rodek z kilkoma otwartymi basenami z uzdrowiskow± wod± o różnej temperaturze. W najcieplejszych miała aż 36 stopni Celcjusza.
Trochę się wymoczyli¶my i wymasowali¶my biczami wodnymi. Na pewno wpłynęło to na regenerację po obozie.

Warto było odwiedzić Słowację. Polecam!


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


golon (2011-10-08,18:41): super że sie tam wybrali¶cie do Vrbova na baseny, znam je często dam jeĽdziłem :)







 Ostatnio zalogowani
Pathfinder
18:24
mariuszkurlej1968@gmail.c
17:53
asisi1969@gmail.com
17:40
marianzielonka
17:31
Wojciech
17:23
crespo9077
17:22
Paweł.Ż
17:09
kolor70
16:28
kos 88
16:16
tomasso023
15:58
kgondek
15:58
LukaszL79
15:52
pbest
15:46
VaderSWDN
15:40
Admin
15:19
jantor
15:19
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |