Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2039 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
lk_06
13:32
wujazbeniu
13:24
Admin
12:57
malkon99
12:53
kostekmar
12:20
Leno
12:02
jakluczak
12:00
viesio
11:21
GrandF
10:06
Bystry1983
10:00
marcoair
09:54
wypar@interia.pl
09:11
PRE
08:48
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:36
michu77
08:20
biegacz54
08:18
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |