Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
jang
Pamiętnik internetowy
Pamiętnik biegowy (ku pamięci a statystyce)

Jan Goleń
Urodzony: 13-0--6-
Miejsce zamieszkania: Warszawa
185 / 216


2008-04-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Niedziela łosiowo-imprezowa (czytano: 176 razy)



W niedzielę bardzo rano łosiowali¶my z Szar±. Tym razem wybrali¶my się z domu per pedes i na stadion WAT dotarli¶my o 7.05. Przechodzień powiedział mi, że dwóch biegaczy ruszyło dwie minuty wcze¶niej. Więc ruszyli¶my z Szar± w po¶cig. Mocni byli, dopadli¶my ich dopiero w błotku za Dmuchawcem. A byli to Maciaszczyk i Salezjan. Na pomo¶cie odpi±łem od siebie Szar± i ruszył z ni± dalej Salezjan. Jak dotarli¶my o 8.00 na stadion, to nikt się nie odł±czył, a doł±czył Krzyk. Drugie kółko było spokojniejsze, tym razem do Szarej podpi±ł się Maciaszczyk. Miała kobita powodzenie jak rzadko. Na pomo¶cie zrobili¶my sobie trochę dłuższy postój, od¶piewali¶my z Maciaszczykiem Swiatyj Boże Czajkowskiego, a ja jeszcze zaintonowałem jedn± zwrotkę ukraińskiej piosenki Spywsa Kozak, spywsa. Dobiegli¶my do stadionu, tu reszta ekipy zakończyła bieg, a mnie z Szar± czekała jeszcze pi±tka do domu. Po drodze zrobili¶my sobie przystanek na kilka ćwiczeń w siłowni na Górcach, bliĽniaczej do tej w Parku Szymańskiego. W sumie zrobili¶my 30 km w czasie brutto 3:12, deniwelacja zaniedbywalna. W sumie tydzień jak trzeba: 80 km.

A wieczorem było GSI u Dżastin. Trochę przeholowałem w końcówce i jeszcze pokutuję.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
crespo9077
11:54
martinn1980
11:52
Stonechip
11:36
mariuszkurlej1968@gmail.c
11:31
jakluczak
11:31
uro69
11:31
Paw
11:23
arturM
11:10
kubawsw
11:02
cinekmal
10:45
Dana M
10:39
wypar@interia.pl
10:35
Leno
10:22
ruski22
10:05
aniaf
10:02
Admin
09:58
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |