Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [3]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
łowca
Pamiętnik internetowy
Łowi±c dystans

Łukasz Stawicki
Urodzony: 1976-02-16
Miejsce zamieszkania:
4 / 24


2016-01-05

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Debiut w roli chomika (czytano: 272 razy)



Pierwszego biegania po bieżni mechanicznej trochę się bałem. Teoretycznie prosta sprawa - biegnie się, i już, z t± różnic±, że to grunt jest ruchomy, a ja pozostaję w miejscu.
Przy kilkunastostopniowym mrozie jako¶ nie miałem ochoty dreptać dookoła osiedla, więc w końcu złożyłem wizytę w lokalnej siłowni.
Po wstępnym przeszkoleniu, który guzik do czego służy - ruszyłem. Na drugim kilometrze "biegu" byłem już mokry i zasapany - a to przez mizern± wentylację w pomieszczeniu i temperatury znacz±co wyższe niż te, w których biegałem przez ostatnie kilka miesięcy.
Wielk± zalet± "chomika" jest to, że jak się ustawi tempo, to trzeba je trzymać, stałe i równe. I można sobie dodawać i ujmować prędko¶ci wedle uznania. No to postanowiłem wykorzystać okazję i zrobiłem bieg z łagodnie narastaj±c± prędko¶ci±. Co 300 metrów - jedno kliknięcie. Ostatni kilometr wyszedł mi w tempie około 4:40/min. A po zej¶ciu z bieżni @@ miałem @@ takie @@ zawroty @@ głowy. Dobrze, że obok był jaki¶ fotel, to padłem na minutę. Nie wiem, czy od przeszarżowania, od zaduchu, czy to błędnik zwariował.
Następnym razem zacznę nie od 5:45/km, a od razu od 5:15/km i będę dokręcał ¶rubkę rzadziej.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
maxxxik822
02:08
lisu
23:27
pbest
23:09
KubaDomski
22:58
bur.an
22:38
zbyszekprym
22:27
Natalia_2709
22:19
kostekmar
22:10
wujotem
22:09
zefir
22:08
VaderSWDN
22:02
Andrea
21:58
gandhi88
21:51
Raffaello conti
21:46
wojtek_b
21:44
Ty-Krys
21:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |