2013-08-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Miłosz ci wszystko wybaczy... (czytano: 581 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=jqWociffvjw

Gdyby nie fakt, że Miłosza kocham już od dawna (a czy istnieje kobieta, która nie kocha Miłosza?!), to po dzisiejszym SMS-ie "około madonnowym" pokochałabym go bez reszty:)
I to wcale nie znaczy, że moje życie zeszło do poziomu SMS-ów li i jedynie.
Po prostu jako¶ tak wyszło;)
A co napisał Miłosz?
Miedzy innymi: "specjalnie dla ciebie wracam z Hiszpanii".
To był skrót my¶lowy oczywi¶cie, ale za to JAKI!!!
Jakże miło było go przeczytać :)
Jutro jadę do Bartnego, w pi±tek rozpoczynam okupację kuchni, od popołudnia najazd Hunów, w sobotę bieg, ognisko, i inne przyjemno¶ci, w niedzielę Magura, Kornuty i powrót do domów.
Czekałam na to cały rok i się doczekałam.
W linku piosenka, która nie ma absolutnie nic wspólnego z wpisem, "Madonn±" ani niczym takim, ale jest dobra na dzi¶:)
A poza wszystkim innym od lat Jean Reno rajcuje mnie nieprzytomnie:)
Zreszt± ... to po prostu jest genialny film:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Rufi (2013-08-21,23:03): Tak. Istnieje :-) mamusiajakubaijasia (2013-08-22,06:10): Może Ty go po prostu, Elu, nie znasz.... Albo chociaż niebyt dobrze :) jacdzi (2013-08-22,08:15): Ach ten Milosz, czyzby imie jego milosc zwiastowalo? A tak swoja droga to szczesciarz. Tr (2013-08-22,09:01): Nie umiem nie kochać Miłosza. :) paulo (2013-08-22,09:48): oby to doczekanie było sam± przyjemno¶ci± :)
|