Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [92]  PRZYJAC. [131]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
BULEE
Pamiętnik internetowy
BULEE (w końcu!) maratończyk

Dariusz Lulewicz
Urodzony: 1979-01-24
Miejsce zamieszkania: Gdańsk
406 / 477


2019-01-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
podsumowanie grudnia 2018 (czytano: 228 razy)

 

Podsumowanie grudnia 2018

Ilość przebiegniętych kilometrów: 62km
Ilość dni treningowych: 4
Średnia kilometrów na bieg: 15,50km
Czas spędzony na bieganiu: 5h:36m:53s


Udział w zawodach:
brak



Mało, słabo, fatalnie, kiepsko, ale plany zweryfikowało samo życie. W połowie grudnia miałem wykonywany zabieg przepukliny pachwinowej, po którym czeka mnie jeszcze około 6-8 tygodni przerwy, zanim będę mógł wrócić do biegania (z aktywności fizycznych na razie tylko mogę mieć basen). Tak więc dopiero pod koniec lutego zawitam na biegowe ścieżki. I to w sumie też na chwilę, bo w połowie roku znowu… czeka mnie zabieg - tym razem drugiej pachwiny Ot, takie moje szczęście. I pomyśleć, że byłem tylko kontrolnie u lekarza, by sprawdzić, czy wszystko u mnie okej po zeszłorocznym wycięciu pęcherzyka żółciowego. Faktycznie było okej, ale czekała mnie inna niespodzianka - właśnie obustronna przepuklina pachwinowa. A że dwóch na raz nie można operować, więc trzeba było zabiegi rozłożyć w czasie. Stąd w sumie przez najbliższe 12 miesięcy czeka mnie, z przerwami, jakieś pół roku mniej biegania. Jak ja to zniosę, nie wiem. Ważne, że zanim przyszły kłopoty, to udało mi się zaliczyć plan minimum, czyli przebiec co najmniej 2018km w 2018 roku, bo przez ten czas przebiegłem 2250km. Na razie nie mam syndromu odstawienia, ale to dopiero 3 tygodnie bez treningów. Przyjdzie nowy rok, nowy sezon, nowe cele - i wtedy z pewnością będzie zgrzytanie zębami. Z drugiej jednak strony - zdrowie jest najważniejsze. Już nie raz i nie dwa musiałem obyć się bez ukochanego sportu i jakoś dałem radę. Wierzę, że tym razem będzie podobnie. Na razie pozostanie mi tylko dopingowanie i kibicowanie innym - co uczynię z największą radością.
I na koniec taka sugestia - badajcie się profilaktycznie! Nie wiadomo, czy wasze ciało nie ma dla was jakiejś zaskakującej niespodzianki...

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
kos 88
23:33
manjan
22:50
pjach
22:40
maxxxik822
22:35
pbest
22:26
szyper
22:23
miłośnik biegania
22:17
szymon_p
22:09
wwdo
21:39
kruszyna
21:33
romelos
21:30
Bartuś
21:22
kostekmar
21:18
jacek83
21:01
Pawel63
20:51
ruski22
20:28
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |