Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [110]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
żiżi
Pamiętnik internetowy
Zmień swoje życie na lepsze :)

Angelina Woyczyńska
Urodzony: 19..-09-17
Miejsce zamieszkania: Leszno
315 / 369


2016-06-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Bieganie noc± (czytano: 469 razy)

 

Wrocławski Nocny półmaraton miał być dla mnie inny niż dotychczasowe półmaratony,nie dlatego,że chciałam go pobiec wolno,na luzie,bawić się i czuć wiatr we włosach,ale dlatego,że miałam tam być prywatnym zaj±czkiem mojej koleżanki,Niestety stało jak się stało,okres mojej rekonwalescencji pokrywał się z terminem nocnej połówki-ubolewałam podwójnie .Z bieganiem nocnym już miałam do czynienia podczas biegu "Od zmierzchu do ¶witu"i biegało się ¶wietnie.Ostatnio pogoda szaleje,upał,słońce by za chwilę przyszła ulewa,oberwanie chmury,grad...modliłam się o w miarę dobr± pogodę dla biegaczy,biegać w takiej ulewie??Pozostało mi kibicowanie,fajnie,ze mogłam spotkać przyjaciół,na tyle co mogłam wspierałam Agatę,znalazłam jej nawet zastępstwo za mnie.Tłumy,wszędzie pełno ludzi odprowadziłam moich na start i tam ich pożegnałam,życz±c im miłej zabawy.Odliczanie startera już dawno było a niedobitki gnaj± na start,w sumie jeżeli był tak długi limit czasowy to faktycznie po co się ¶ciskać w tym tłumie..hm trzeba by spróbować kiedy¶ wystartować z dosłownie samej końcówki biegu.Udałam się na plac,gdzie następny tłum kibiców,bliskich czekał na powrót półmaratończyków.Ogromny telebim wy¶wietlał nam biegn±cych.
Dodatkowo piękna poważna muzyka płyn±ca z gło¶ników potęgowała towarzysz±ce temu spektaklowi uczucia.A emocje były wielkie.Całe widowisko ogl±dałam z zapartym tchem tak od 45 minuty biegu,na czele stawki Marcin Chabowski,obok niego Etiopczyk i Kenijczyk,dalej jako grupa po¶cigowa( aż jednoosobowa)Kulka .Człowiek już tak ma ,ze jak siedzi w jakim¶ temacie od lat to jak±¶ tam wiedzę posiada,nie chcę rzucać dokładnymi czasami ,bo mogę się pomylić,ale pod koniec zauważyłam,ze Marcin Chabowski słabnie,okręcał się,patrzył pod nogi,był niespokojny no i ten wyraz twarzy,widać było,że cierpi.Do samego końca trzymałam za niego kciuki,na ostatniej prostej ,gdzie podj±ł walkę by finiszować,na moment wysun±ł się na prowadzenie,łzy zakręciły mi się w oku(ostatnio jaka¶ taka wrażliwa się zrobiłam),a już serce na moment mi przestało bić,gdy kamera pokazała zakręt przed met± i ta chwila oczekiwania kto pierwszy zza niego wybiegnie....niestety ostatecznie Marcin zaj±ł 3 miejsce....emocje niesamowite do samego końca.
Z opowie¶ci kibica to tyle,bieg fajny,dużo pozytywów słyszanych po drodze,mam nadzieję,że za rok będzie mi dane pobiec:)


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Cze¶ (2016-06-20,07:39): ...powrotu na ¶cieżki biegowe życzę, bieg nocny Super i kibice nie spali :)
snipster (2016-06-20,22:00): zdrówka :)
maleńka26 (2016-06-21,19:17): Ja też pauzuję....
paulo (2016-06-23,08:08): B±dĽ dzielna Pozdrawiam :)
Tr (2016-06-23,12:18): Najgorsza rola na zawodach, kiedy woli się biegać. :)
żiżi (2016-06-24,15:16): Dziękuję za słowa otuchy:)
żiżi (2016-06-24,15:17): Prawda Iza...niewdzięczna rola,ale powiem Ci,że miałam niemniej wrażeń,no i było nawet fajnie:)
żiżi (2016-06-24,15:17): Przykro mi Lucyna-mam tylko nadzieję,że nie na długo i nic poważnego.







 Ostatnio zalogowani
hati
20:46
tomas
20:42
janusz9876543213
20:38
Tuptu¶ 89
20:01
Grzegorz Bl
19:52
kmajna
19:38
uro69
19:25
Andrea
18:36
kruczek79
18:29
akatasz
18:14
aktywny_maciejB
18:12
marczy
17:56
Przemo013
17:53
drago
17:50
Patriszja11
17:48
szopinho
17:43
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |