Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [110]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
żiżi
Pamiętnik internetowy
Zmień swoje życie na lepsze :)

Angelina Woyczyńska
Urodzony: 19..-09-17
Miejsce zamieszkania: Leszno
292 / 369


2015-12-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Pół żartem i 3/4 żartem (czytano: 640 razy)

 

Już dawno po Mikołajkach i dawno po moim roztrenowaniu.Nawet nie pamiętam mojego roztrenowania,bo już nic nie czuję,albo raczej właśnie czuję,gdzie po roztrenowaniu nie powinnam nic czuć,bo przecież organizm i ciało moje winno być wypoczęte...Wrócę do Mikołajek,nie da się ukryć,że w związku z różnymi świętami,okolicznościami,dniami,rocznicami i co tam jeszcze wymyślimy organizowane są biegi,tak też było,jest w przypadku Mikołajek i ja poszukałam sobie jakiś w pobliżu,w związku z moim dopiero co powrotem do biegania wybrałam sobie króciutki dystansik 5 kilometrów.Wraz ze znajomymi wybraliśmy się do Wschowy na Bieg Mikołajkowy,opłaty nie było ,była symboliczna kwota ,którą kto chciał wrzucał do puszki na Caritas.Szkoda,bo grudzień bez śniegu to nie to,bieg taki bez śniegu to też traci na klimacie:(((za to był sobie park,piękne ścieżki i biegacze a wśród nich mnóstwo dzieci,które (tak to odczułam)były najważniejszą częścią biegu i tak powinno być:).Czego nie powinno zabraknąć w tym biegu?Czapki Mikołajowej i takową też posiadałam ,jak zabawa to na całego,choć do całości to brakowało mi ubioru Mikołajowej,ale to może na przyszły rok coś się pomyśli...niewielu nas było,bo aż 68 duszyczek biegających plus dzieciaki i kijkarze.Byłam ciekawa jak tam moja forma i moje związane z nią bieganie(w końcu 2 kilo czegoś zostało mi),wystartowaliśmy(jak to brzmi,a przecież to taki podwórkowy bieg o niteczkę i pietruszkę,o fun i uśmiech no i drożdżówkę i herbatkę:)))))spinania nie było,niby,bo 2 sarenki obok mnie ewidentnie nie chciały odpuścić,no ba!na dodatek świetnie mi się biegło(zważywszy,że byłam w trakcie przeziębienia)no to też nie odpuściłam,ot tak świąteczne ściganko..i wiecie co ?i przybiegło mi się jako Pierwsza Mikołajka:)))i teraz ja się pytam :jak długo taki tytuł pozostaje?czy do jakiś świąt na przykład do Walentynek,bo można też być Walentynką,dalej ,a może jakiś Bieg Z Okazji Dnia Kobiet i można być Pierwszą Kobietą,ale kobietą w Dniu Kobiet...czy tytuł pozostaje tak jak tytuł Miss Polonii ..czy do przyszłorocznych Mikołajek i wtedy oddaje "tytuł"..??..to tak żarcikiem,bo życie za szybko ucieka nam pomiędzy paluszkami i szkoda marnować go na głupie stresy i niepotrzebne nerwy ,tracić je na poczet bezsensownych problemów,które ludzie sami sobie wymyślają... "Pierwsza Mikołajka":))))

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


snipster (2015-12-17,18:51): bardzo Mikołajkowo :)
paulo (2015-12-18,08:47): miłe przeżycie :)
andbo (2015-12-19,18:25): Pierwsza Mikołajka to chyba Marry Christmas - małżonka Mikołaja!







 Ostatnio zalogowani
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |