Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [53]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aspirka
Pamiętnik internetowy
Bieganie na zawołanie

Agata
Urodzony: 19xx-05-23
Miejsce zamieszkania: Modlnica / Kraków / Sosnowiec
28 / 106


2014-11-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ubruttowiona na „jedenastce” (czytano: 469 razy)

 

Nie ma innej imprezy, na któr± czekałabym bardziej niż na Niepodległo¶ciow± Jedenastkę w Wielkiej Wsi.
Powodów jest kilka: zawsze ¶więtujemy ten dzień rodzinnie, każdy się angażuje: jedni biegn±, inni kibicuj±, albo pracuj± jako wolontariusze.

(Co ja robiłam 11 listopada jak nie biegałam?)

Po drugie Dolina Pr±dnika to moje ulubione miejsce i mimo, że biegam tam często, to wci±ż 3-kilometrowy podbieg jest dla mnie nie lada wyzwaniem.

(Droga do Murowni to przysłowiowa „droga przez mękę”).

Po trzecie w tym biegu jest kategoria mieszkańców gminy i biegaj±cych małżeństw, więc był to ¶wietny powód by tym razem namówić męża na wspólny start.

(M±ż biega wył±cznie „od ¶więta”, więc okazja idealna).

Bieg był wspaniałym podsumowaniem całego sezonu, spotkaniem ze znajomymi, imprez± z wieloma atrakcjami, ale przyniósł też ze sob± pewn± now± wiedzę i zdziwienie, które wyraziłam wewnętrznym okrzykiem: ”to niesprawiedliwe!”.

Idealn± atmosferę mojej „jedenastki” zakłóciło bowiem ubruttowienie…

Jako biegacz amator z dwuletnim do¶wiadczeniem cieszę się z każdego poprawionego czasu. Czasem sukces jest bardziej spektakularny, jak urwane 8 minut w półmaratonie, a czasem mniejszy, ale równie cenny, jak poprawiony o jedn± minutę wynik w „jedenastce”.

W kategorii mieszkanek gminy zajęłam miejsce 4 z czasem netto lepszym od zawodniczki z miejsca 3...
Krócej biegłam, a sklasyfikowali mnie dalej? Wiem, że zwykle podaje się czas netto i brutto (na tym biegu brutto zmieniono na „total”), nigdy wcze¶niej nie zwracałam jednak na to uwagi, dopiero teraz dotarło do mnie jak to funkcjonuje i dlaczego miejsce, w którym ustawiłam się przed startem tym razem miało znaczenie.

I nie chodzi tu o puchar wręczany z r±k wójta, choć byłoby miło u¶ciskać go osobi¶cie, zaskoczyło mnie to małe odkrycie, że ten, kto szybciej pokonuje trasę, wcale nie musi być lepszy o tego, który pobiegł wolniej, przynajmniej oficjalnie, bo czas netto podobno należy traktować wył±cznie jako ciekawostkę…

Życiówka na trasie "jedenastki"i tak poprawiona, mój personalny Endomondo przyznał mi w tym biegu 2 pucharki, mam się z czego cieszyć!


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


DamianSz (2014-11-13,17:45): Moim zdaniem netto powinno obowi±zywać tylko w generalce, bo trudno żeby ten ktory wpada pierwszy na metę nie byl pewny czy wygrał. Natomiast w kategoriach, wiekowych i różnych innych, powiniem obowi±zywać czas brutto. Zreszta z tego co wiem już tak jest na wielu biegach i dużych maratonach, bo to zapobiega wpychaniu się wolniejszych biegaczy na czoło stawki podczas startu.







 Ostatnio zalogowani
GrandF
00:04
VaderSWDN
00:03
Bartu¶
23:32
waldekstepien@wp.pl
23:31
Ryszard N.
23:21
gpnowak
23:16
gustav000
22:56
bur.an
22:49
Lucas
22:38
kasjer
22:33
uro69
22:29
Monte99
22:27
Piotr100
22:23
kasar
22:20
Inek
21:49
maratonczyk
21:48
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |