Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
658 / 707


2014-03-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Nocny półmaraton (czytano: 230 razy)



Na wczoraj plan przewidywał interwały. Wracając z pracy, z zazdrością patrzyłem na ludzi biegających w promieniach zachodzącego słońca. Ja na ten luksus muszę jeszcze poczekać. Najpierw dwie godziny spędziłem w szkole na wywiadówkach, później lekcje ze starszą córką. Na szczęście dziewczyny grzecznie i szybko poszły spać (synek zasnął już wcześniej) i o 21.45 mogłem wyjść na bieganie.
O interwałach już nie marzyłem, bo od dwóch dni boli mnie kręgosłup, a to wyklucza szybkie bieganie. Spokojny bieg jest ok, nawet działa relaksująco, ale szybszego biegu bym się bał. Ale nie ma tego złego. Zacząłem spokojnie, mialem dużo czasu, było jeszcze ciepło (jakieś 8 stopni), bezwietrzenie. Trochę się czuło w powietrzu dym z ognisk (albo raczej z wypalanych traw), ale to nie przeszkadzało. Czasu miałem dużo. I tak dobrze mi się biegało, że w czasie 1:54:30 przebiegłem prawie 20 km. Do trzynastego km było super, potem trochę zwolniłem, tylko na ostatnim kiloemtrze trochę cierpiałem - dlatego też zrezygnowałem z kolejnego. W każdym razie weekendowe długie wybieganie mam zaliczone, dziś akcja regeneracja, w sobotę lekkie 7 - 8 km, a w niedzielę spróbuję interwały. Jak kręgosłup pozwoli.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |