2012-07-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Zawsze może być gorzej...ale (czytano: 340 razy)

Mijaj±cy tydzień był przełomowy.Niestety nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.Można to uj±ć w trzech wyrazach.Organizm się zbuntował.
Przez długi czas żyłam w przekonaniu,że uda mi się biegać 5x w tygodniu.Nic bardziej mylnego.Nie udało się i na pewno nie uda!W tym tygodniu byłam już na tyle osłabiona,że wyszłam biegać tylko 3x i to całkowicie bez planu.Moje stopy odmawiaj± posłuszeństwa.Straciłam już 3 paznokcie,w tym ostatni z małego palca,co spowodowało taki ból,że od 2dni nie chodzę normalnie,ja kuleję.Palec boli strasznie,pewnie dlatego,że jako położny najbardziej skrajnie podlega obtarciom i rana nie chce się goić.Wychodzi ze mnie coraz bardziej eskremalny malkontent,który zamiast bawić się bieganiem zaczyna traktować to jako nieprzyjemny obowi±zek.DRAMAT.
Do maratonu(opcja 2) zostały 3 miesi±ce.Do maratonu(opcja 1)niecałe 2,5 miesi±ca...Hmmm,odpu¶cić???
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |