2012-04-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Zgodnie z planem,czyli bez planu:) (czytano: 222 razy)

Zaczyna się drugi tydzień planu,w sumie bez planu.W ubiegłym tygodniu biegałam 3 razy (razem zgodnie z założeniem ok 18km),w tym w sobotę i niedzielę czyli dzień po dniu.Do tego byłam na 90 minutowej sesji jogi.
Ten tydzień,dla zrelaksowania ciała po weekendowym bieganiu,zaczęłam ponownie sesj± jogi.Jutro w planach bieganie.Póki co mam zamiar na bież±co obserwować organizm i korygować swoje treningi.Je¶li kwiecień uda się przej¶ć gładko,zacznę się zastanawiać na poważnie nad sensem planu treningowego.Póki co,eksperymentuję.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marfackib (2012-04-03,07:32): Najważniejsze się ruszać, nieważne z planem czy bez.
Pozdrowionka :-))
Aga Es (2012-04-03,09:17): Dzięki Marku.Pozdrawiam Cię serdecznie! Marysieńka (2012-04-04,09:13): Joga....chyba połamałabym się:))
|