Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [40]  PRZYJAC. [58]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Jaszczurek
Pamiętnik internetowy
(Biegowe) Szelmostwa niegrzecznego chłopczyka

Janusz Łopusiewicz
Urodzony: 1984-04-02
Miejsce zamieszkania: Wrocław
137 / 210


2011-11-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Gardło (czytano: 215 razy)



W sobotę przebiegłem swoj± standardow± trasę tempem 5:18/km. Z planu biegania najwolniej jak się da wyszło "dno, zero czyli nic". Oczywi¶cie kara nadejszła zaskakuj±co szybko. W niedzielę poczułem bol±ce gardło, całe szczę¶cie innych objawów grypopodobnych nie było, no może oprócz beznadziejnego samopoczucia: jak ja k... nienawidzę jak mnie co¶ boli:) chociaż z dwojga złego wolę bol±ce gardło od bol±cego kolana!!:) Jak leczyć ból gardła? Z ciekawo¶ci i zło¶liwo¶ci wpisałem nawet tak± frazę do popularnej wyszukiwarki. Znalazłem setki "najlepszych, babcinych porad". No cóż... Jest pi±tek, jestem chyba już zdrowy, nie piłem soku z cebuli, nie zmawiałem paciorka co wieczór, nie łykałem witamin, nie piłem gor±cego mleka (fuj, ciepłe mleko to jest dobre, ale chyba za przeproszeniem na sraczkę), nie piłem herbat z sokiem malinowym, nie jadłem czosnku więcej niż zwykle:). Wyzdrowiałem, czyżby cud?:)
Dzisiaj pierwszy raz biegałem po parodniowej przerwie. Spokojnie po 5:14/km. Biegłem na długo, przeżyłem:). W niedzielę jest pierwszy trening przed Maratonem ¦lężańskim. Wybieram się z kolegami, pierwszy raz od pamiętnego (niestety pamiętnego;))) Maratonu Wrocławskiego r±bnę 20 kaemów.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |