2010-10-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kros z przeszkodami. (czytano: 232 razy)

Biegowo był to bardzo udany weekend.Zacz±łem sobotnim krosem z przeszkodami.Mam taka pętlę u siebie w parku z podbiegami i przeszkodami ziemnymi usypanymi przez rowerzystów(tzw.chopki rowerowe),na których można wspaniale trenować naturaln± siłę biegow±(podbieg na przeszkodę,zeskoki,przeskoki itp.)Pętla liczy ok.3km i jak do tego dodamy długie oraz krótkie podbiegi to mamy cał± gamę przeszkód,które wspaniale nadaj± się do ćwiczeń.Zrobiłem trzy pętle,każdy była szybsza od poprzedniej.Bieg trwał około 50 minut.Byłem zmęczony,ale bardzo zadowolony z tego treningu.To wspaniały trening nie tylko strony fizycznej,ale również psychiki biegacza.W niedzielę długie wybieganie w lesie dwie godziny i piętna¶cie minut-ok.25 km.Po tym biegu czułem mocne bóle nóg i postanowiłem po powrocie do domu i obiedzie "uci±ć" sobie godzinn± drzemkę.Taka drzemka jak się okazuje ma zbawienny wpływ,po niej czułem się lepiej.Zim± zawsze stosowałem w sobotę i niedzielę poobiednie drzemki,które miały dobry na mnie wpływ.Muszę wrócić do tej praktyki.Jak się okazuję to w tym tygodniu zaczynam 50 tydzień treningów od listopada poprzedniego roku,praktycznie bez przerwy.To sporo zostały jeszcze dwa tygodniem( dwa starty) i po maratonie w Dębnie należy zrobić zasłużone roztrenowanie.Dzisiaj regeneracja,w ¶rodę drugi zakres WB2-10km(po 4:50),w sobotę zawody i zostanie tydzień do maratonu w Dębnie.Jak zdrowie i pogoda dopisze to będę chciał powalczyć o jak najlepszy wynik.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora tygrisos (2010-10-12,09:52): Niedawno widziałem "ranking" różnych czynno¶ci regeneruj±cych z masażem, saun± i solank± na czele i zdecydowanie sen ma decydujace znaczenie. Darek Ł. (2010-10-13,07:47): Moja praktyka to potwierdza.Postanowiłem wykorzystywać każd± woln± chwilę na sen.
|