Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [71]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aktywny_maciejB
Pamiętnik internetowy
OD BIEGANIA DO MARSZU z KIJAMI NW I TRUDNY POWRÓT DO BIEGANIA

Józef Maciej BRZEZINA
Urodzony: 1959--2-23
Miejsce zamieszkania: Sochaczew
208 / 211


2026-01-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Czwarty start w BIEGU Z TERMAMI w Mszczonowie (czytano: 743 razy)

 

Piszę czwarty raz ale pewno¶ci nie ma. w każdym b±dĽ razie zawsze ceniłem sobie starty w niezbyt fajnych zimowych okoliczno¶ciach przyrody na trasie trochę jak na "wygwizdowie". Ale lubię, kiedy organizator nie porywa sie z motyk± na słońce i zamiast namiotów oferuje szkołę jako bazę zawodów gdzie jest miło gdy za oknem mróz. W tym roku uczestników jakby mniej niż w poprzednich latach. Dla mnie to szczególnie miły start bo w czasie rocznej podróży po wielu miejscowo¶ciach, gdzie odbywaj± sie imprezy nie mam okazji spotkać takiej dużej gromady znajomych. Jechałem do Mszczonowa zaraz po przeziębieniu i zredukowaniu aktywno¶ci do niezbędnej ilo¶ci. Co prawda w sobotę brałem udział w Łowiczu w PARKRUN-nie ale na spokojnie. Jak sie okazało w praktyce jednak byłem w gazie (¶wieżo¶ci). Pomimo, że nie planowałem wchodzenia w tym dniu na podium i raczej szybki powrót do domu (z dodatkowym treningiem po drodze) to rzeczywisto¶ć mnie zaskoczyła. Zabrakło mocniejszych zawodników NW takich jak chociażby byli lekko powyżej mojego poziomu rok wcze¶niej, kiedy to pomimo bardzo dobrego marszu byłem na tej trasie 4-ty. Ale wygrałem wtedy po raz pierwszy z Adamem B. Co mnie wyj±tkowo ucieszyło. Od tego czasu dwa razy dołożył mi po minucie w Modlinie i Radomiu. Życie. Teraz tylko jeden zawodnik był o poziom wyżej za to pozostali trochę słabsi i nikt mnie nie naciskał. Przemarsz bez historii. Nie tak jak miesi±c temu w Radomiu. Od startu wszystko sie ułożyło tak, że należało jedynie kontrolować odległo¶ci. Tak podsumowuj±c to mam dobre przeczucie, że czym dalej w sezon nie powinno być Ľle. Ale czego tu oczekiwać, kiedy ma sie tyle lat co ja. Każdy start to kolejna przygoda. I zastanawianie sie nad błędami. Modyfikowanie treningu. Cały czas mnie to kręci i to jest najważniejsze. Widzę korzy¶ci z racjonalnego treningu. To buduje samopoczucie i apetyt na kolejny mocny trening.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Ania Ak
16:57
maratonczyk
16:41
42.195
16:17
domiNOO
16:16
placekjacek
15:51
mikeg
15:44
VaderSWDN
15:35
Admin
15:31
kostekmar
15:15
szymon.gajda800@gmail.com
15:00
Tadek 56
14:32
Bartu¶
14:32
Ryszard N.
14:09
Michał
14:08
luksik86
14:05
darfik
13:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |