Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Nurinka6
Pamiętnik internetowy
Wirtualne pisadło, czyli pamiętnik (nie) biegaczki.

IWONA SOBOLEWSKA
Urodzony: 1965-04-17
Miejsce zamieszkania: POZNAN
83 / 111


2014-04-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kropki będą zielone. (czytano: 479 razy)

 

Jeśli w ogóle będą. Zielony to kolor nadziei a nadzieja matką głupich, jak mi nie raz powtarzano chcąc mnie zapewne zdołować na maksa, więc nie wiem czy mam się cieszyć czy raczej na odwrót ? Nawet nie lubię zielonego. Zielony to kolor natury i powinien być zarezerwowany wyłącznie dla niej, bo zielone drzewa i soczysta zielona trawa są po prostu piękne. I na tym koniec. Nie podoba mi się zielony nigdzie indziej, ale to tylko moja prywatna opinia. Ktoś zapyta, więc: To dlaczego zielone kropki ? Na przekór - wszak jestem zodiakalnym baranem. Bo różowe już były.
Achilles drze się wniebogłosy, że nie będzie ani zielonych ani różowych ani żadnych innych ! I żebym sobie te kropki czy jak mi przyjdzie ochota na krzyżyki czy nawet ptaszki wybiła z głowy. Nie ma mowy ! Ok. Nie dyskutuję z nim wcale, bo i tak zrobię po swojemu tyle tylko że nie wiem na ile skubany mi pozwoli ? Plan jest teoretycznie prosty – replay ubiegłego roku. Piszę - TEORETYCZNIE. Bo od teorii do praktyki, jak wiadomo, długa droga. Idealnie druga Korona. Muszę mieć jakąś marchewkę na kiju. Tylko wątpię żeby Achilles pozwolił mi ją schrupać ! Lista Grand Prix Wielkopolski już wydrukowana leży w koszulce foliowej na półce w szafie. O przepraszam ! Jest mała zmiana ! Leży półkę wyżej. Nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie, ale dla przesądnych może to oznaczać sięganie wyżej i po więcej. To się okaże. Ja przesądna nie jestem, ale w tym konkretnym przypadku nie miałabym nic przeciwko temu – wyżej i lepiej. Skoro o przesądach mowa to druk jest makabrycznie malutki i bez okularów ani rusz, więc albo wydrukuję taki, który da się przeczytać albo zacznę szukać w tym podtekstów, ostrzeżeń czy ukrytych znaków. W każdym razie po poznańskim HM zielony przestał być dla mnie kolorem nadziei. Plany podążają ruchem jednostajnie i narastająco przyśpieszonym w kierunku „TEORETYCZNIE ” robiąc sobie za nic prawa fizyki. Wizja, choć dotąd TYLKO wizja replay robi się coraz bardziej mglista. Ale o tym potem.



Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


jacdzi (2014-04-09,22:20): Tylko spokojnie, coz to dla Ciebie Achilles, dasz sobie zz nim rade, prtzechytrzysz go, pokazesz mu jak ma sie zachowywac.
paulo (2014-04-10,08:12): Iwonko, jestem pod wrażeniem Twoich planów :) Naprawdę gratuluję i trzymam kciuki!
Nurinka6 (2014-04-10,12:53): Paulo, to tylko plany i nie takie znowu super w porównaniu z twoimi wyczynami triatlonisty ! :)
Nurinka6 (2014-04-10,12:55): Jacku, ja bym temu Achillesowi łeb ukręciła tylko on trzyma mnie za piętę i jak tu dobrze ułożyć się do ciosu ?!







 Ostatnio zalogowani
Andrea
01:45
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |