2009-09-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| rowerem przez ¶wiat :) (czytano: 120 razy)

Od samego rana byłam jak skowronek i pszczółka za razem :) Musiałam dobrze zorganizować sobie dzień, bo od godziny 11 byłam INSTYTUCJˇ zwan± Babcia :) Jakże to przyjemne mieć Kubusia tylko dla siebie :))) No, ale przecież nie samym babciowaniem człowiek żyje. Około 17:30 przyszedł czas na relaks. Tak - nareszcie!!!!! Wsiadłam na rower i pojechałam przed siebie. Było cudownie! Pogoda zupełnie jak w ¶rodku lata, chociaż wyraĽnie dni krótsze. W lecie wyruszałam około 18 i było jeszcze upalnie i słonecznie a dzisiaj - chociaż cieplutko to słoneczko pod koniec treningu wisiało już do¶ć nisko nad horyzontem - co widać na zał±czonej fotce. Muszę zatem wcze¶niej rozpoczynać treningi.
Oby więcej takich dni!!!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2009-09-08,21:34): Oby więcej dni z wnusiem..:))) Grażyna W. (2009-09-08,22:49): Każdy aktywny wypoczynek wskazany, tak trzymaj Aniu :) Foxik (2009-09-09,17:09): macie rację, że nie musi być tylko bieganie - jednak bardzo mi go brakuje :) Jednak nie poddam się tak łatwo, małymi kroczkami do wielkiego celu :)
|