2009-09-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| laba (czytano: 137 razy)

Zamiast jak co roku - wypoczęta i zregenerowana z naładowanym akumulatorem - rozpocz±ć pracę z dziećmi ja wykonałam mały MYK i poszłam na urlop "dla poratowania zdrowia" O Boże - jak to brzmi! Okropnie!!! Ale taka jest przykra prawda. Muszę zrobić remont kapitalny. Już porobiłam badania krwi, moczu i prze¶wietlenie płuc więc w poniedziałek ¶miało mogę i¶ć do mojego lekarza aby wypisał mi skierowanie do sanatorium. W takiej sytuacji mój kręgosłup nie ma szans i musi zacz±ć prawidłowo funkcjonować :)
A na razie załapałam dołek z racji tego, że nie chodzę do pracy - to chyba przedsmak emerytury ;)
Po niedzieli mam zamiar zakupić nowy rower /stary mi się rozsypał/ i hejże w drogę :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |