2009-06-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| sugestia (czytano: 164 razy)

Wczorajszy wpis Marysieńki dał mi sporo do my¶lenia i co wymy¶liłam? Sparafrazowałam Marię Pawlikowsk±-Jasnorzewsk± ;)
" nie biegałam już 7 miesięcy i nic - jestem trochę bledsza, bardziej ¶pi±ca, trochę bardziej milcz±ca, lecz widać można żyć bez powietrza".... :/
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Henryk W. (2009-06-11,14:06): Dla mnie ten cały "sport weteraanów" ma być na luzie, bez sztywnych obowi±zków. Nie chce mi się to nie biegnę, a co za przyjemno¶ć biec kiedy mi się nie chce? Luzik, luzik. Wygram z Bronkiem to dobrze a jak nie to drugie dobrze. Foxik (2009-06-11,14:13): masz rację Henryku :) Biegać na luzie i dla przyjemno¶ci to jest to :) Ale jak się wypadnie z rytmu to trudno znowu w niego wskoczyć. Codziennie mówię sobie - idę pobiegać i codziennie przegrywam tę walkę ze sob±, bo znowu co¶ zabolało a wtedy o przyjemno¶ci można zapomnieć :( Marysieńka (2009-06-11,14:38): Sk±d ja to znam???
Heniu..ja kocham bieganie, ale jak nie mam ochoty..nie idę, choć przyznaję szczerze...mam potem "kaca" moralnego..ale tylko przez chwilke:)) Gulunek (2009-06-12,08:06): Pomalutku pomalutku i pomy¶lisz wnet o butku,
potem drugi zasznurujesz i we włosach wiatr poczujesz ;-)) Foxik (2009-06-12,16:33): jak czytam Wasze wpisy to chce mi się już sznurować te buty :)
|