2009-05-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| usprawiedliwienie :) (czytano: 133 razy)

Przez cały tydzień nie udało mi się wyj¶ć na trening :( Wcale nie dlatego, że Ľle się czułam tylko raczej przez taki splot okoliczno¶ci. Po pierwsze w pracy zwaliło się na mnie mnóstwo spraw, których załatwienie kumulowało się przez miesi±c mojego zwolnienia i niebytno¶ci w pracy (od poniedziałku do czwartku po 8 godzin + wywiadówka w ¶rodę). Po drugie - odrabiam zaległo¶ci w pracach domowych, bo już nie leżę a sterty prania i prasowania sięgaj± już sufitu (że też nie ma w moim domu krasnoludków, które pomogły by mi w tych codziennych zajęciach - bardzo by się przydały). Po trzecie jestem na etacie "młodej" babci, więc codzienne wizyty u Kubusia (a przy okazji przygotowanie czego¶ do jedzenia Młodej Mamie) tez zajmuj± sporo czasu, tak że na treningi go już nie starcza. Dzisiaj w końcu udało mi się wyj¶ć z domu. Najpierw 130 minut spędziłam na spacerze z psem - dochodzę do wniosku, że wolne chodzenie mnie męczy i wolałabym już biegać ale na to nie pozwala inwalidztwo mojego zwierzaka :( Po powrocie czułam niedosyt. Było jeszcze wcze¶nie 18:20 zaledwie, więc wpadłam na pomysł, żeby sobie porowerować :) Sprawdziłam, że ode mnie do Magdy "na skróty" przez poligon - jest 4200 m. Zajęło mi to 26 minut bo jechałam t± drog± pierwszy raz i musiała zasięgać języka, żeby trafić. Posiedziałam chwilę z Kubusiem, a wła¶ciwie to On leżał u mnie na rękach :)))
Następnie drog± główn± tym razem, wróciłam do domu i wtedy okazało się, że tędy jest krócej :) bo jedynie 3 km - 16 minut. Jednak ta trasa mimo, że krótsza zdecydowanie mniej mi się podoba bo jedzie tam mnóstwo tirów i innych aut i jest bardzo dużo dziur w jezdni. Na przyszło¶ć więc będę wybierać ten mój dłuższy "skrót", bo i mniej uczęszczany i okolica piękna :)
W sumie trening rowerowy: 42 minuty, Avg 150, max 175, 290 kcal.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Gulunek (2009-05-10,20:50): Usprawiedliwiam ;-) i Pozdrawiam ;-)
|