2009-04-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| zabijanie czasu ;) (czytano: 126 razy)

Nic się nie dzieje wokół mnie od kilkunastu dni. Leżę, odpoczywam, relaksuje się, biorę leki, znowu odpoczywam itd. Z tego wszystkiego zaczęłam robić na szydełku :) prawda, że ¶mieszne? Jest to dziwne tym bardziej ,że przez 2 tygodnie przed wyjazdem do Włoch miałam do¶ć szydełka (musiałam w błyskawicznym tempie zrobić bluzkę do występów, więc dziergałam niemalże dzień i noc - w galerii s± zdjęcia chóru w tych strojach) i zarzekałam się na wszystkie ¶więto¶ci, że nie sięgnę po nie przynajmniej przez następny rok a tu proszę. Niespodzianka! Generalnie to zawsze bardzo lubiłam tę czynno¶ć tylko, że nigdy na ni± nie miałam czasu, bo ¶wiat strasznie pędzi a w biegu trudno się robi na szydełku :) Teraz okazało się, że ¶wiat wlecze się jak ¶limak a z braku możliwo¶ci zajmowania się czym innym dobre jest i szydełko :) Niezła terapia! Wyrabia cierpliwo¶ć i wytrwało¶ć - może te cechy jeszcze mi się kiedy¶ przydadz± ;)
Pewnie nie pozostało mi wiele czasu na zakończenie pracy nad moim obrusem bo jutro idę do lekarza i okaże się czy wracam do pracy czy jeszcze nie.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Dana M (2009-04-24,23:34): Pochwal się czy ten obrus w ramach tego zwolnionka skończyła¶!!!!
|