Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [12]  PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
soyo
Pamiętnik internetowy
Dialog wewnętrzny, czyli schizofrenii odrobina.


Urodzony: 1968-01-24
Miejsce zamieszkania: Luzino

Liczba wpisów - 5
2013-12-16
nazwania nieznanego potrzeba (czytano: 1325 razy)

Często przydarza mi się podczas treningu dosyć kłopotliwa sytuacja. Brany jestem za kogo¶ innego. Kwestia wymaga kilku zdań wprowadzenia. Biegam zwykle po le¶nych ¶cieżkach, jakże trafnie przez miło¶ciwie nam panuj±cego pana wójta nazwanych ¶cieżk± zdrowia. Nazwa pewnie st±d, że chociaż teren do wioski przylegaj±cy, to nie dociera tu sw±d ¶mieci z upodobaniem palonych w domowych piecach przez mie...

2013-11-27
nowy od sportu minister nam nastał (czytano: 2448 razy)

Pan prezydent zaprzysiężył dzisiaj nowego ministra resortu Sportu i Turystyki. Nowego szefa sportu wspólnota krajowych biegaczy powitała z uzasadnionymi nadziejami. Z dotychczasowych zapowiedzi i planowanych działań można się bowiem spodziewać przyjęcia rozwoju amatorskiego biegania jako priorytetu nowych władz. I tak:
- w najbliższym czasie dotychczasowy Departament Sportu dla Wszystkich ma zo...


2013-10-31
biegacz a maszyna (czytano: 1392 razy)

Le¶nictwo znowu prowadzi wyr±b przy mojej ¶cieżce. Podobnie jak w ubiegłym roku, mniej więcej w tym samym czasie. Tylko, że wtedy prace wykonywała dosyć konwencjonalna ekipa drwali. Mieli co prawda już nie tradycyjne piły, a pilarki spalinowe, ale jednak to człowiek zmagał się z drzewem. No i nastał postęp. W lesie szaleje wielka żółta maszyna. Trzy czy czteroosiowa, olbrzymie czarne opony, mecha...

2013-10-23
tymczasem bez tytułu (czytano: 1252 razy)

Z pracy udało się wyrwać dzisiaj wcze¶niej. Tuż po 17 samochód stał pod domem. Szybkie rozpoznanie sytuacji: Agnieszka z chłopakami na treningu karate, wszystkie koty na miejscu. Oczywi¶cie tylko Bazyl wyszedł się przywitać, Matylda ¶pi rozłożona na dwóch krzesłach (bynajmniej nie przez wzgl±d na jej rozmiary, taka zaborcza z natury jest, jedno to dla niej za mało), arystokrata Nikodem wylazł na c...

2013-09-28
i po co ci to? (czytano: 1389 razy)

Taa.., no i w końcu stało się. Cytuj±c klasyka "nadejszła wiekopomna chwila". Zacz±łem realizować mój pierwszy Plan Treningowy. Dzisiejsze inauguracyjne, historyczne jego danie to: "40 minut spokojnie". Pewnie w zwi±zku z tym, że w ogóle to zbyt błyskotliwy z natury nie jestem, ta zachęta do zachowania spokoju mnie lekko zastanowiła. No bo generalnie to szczególnie się nie denerwuję biegn±c. Wręcz...






 Ostatnio zalogowani
Bartu¶
16:51
biegacz54
16:22
Szalony ¶limak5
15:59
maciek2410
15:51
marcoair
15:51
benek88
14:26
Stonechip
13:53
djwebber
13:51
Admin
13:24
Raffaello conti
13:16
kolor70
13:11
PRE
12:46
pszczelnik
12:37
kostekmar
12:35
Cooba
12:29
waldekstepien@wp.pl
12:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |