2010-07-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| burza (czytano: 176 razy)

BURZA i ulewa mogła byc przyczyn± odwołania porannego treningu przeze mnie ale nie była bo w porę przestało padac i tak jak zwykle 7.15 wyszedłem pobiegac? Zaplanowałem 13km i plan wykonałem chociaż juz w czasie biegu zaczeło popadywac to nie miało to wpływu na moje postanowienie dokończenia biegu?ha ha ha Do domu dotarłem cały mokry tak że koszulkę trzeba było wyrzymac ale na całe szczę¶cie deszczyk był ciepły i raczej mi nie zaszkodzi?ha ha ha Tydzień skończyłem ogóln± liczb± ok 58km przebiegnietych i dobrym samopoczuciem,przynajmniej nic mnie nie boli?ha ha ha Powie kto¶ że ta liczba kilometrów to nic specjalnego i ma rację bo sam znam ludzi starszych od mnie biegaj±cych w granicach 100-130km tygodniowo? Ale staram się stopniowo powiekszac dystans tak żeby od sierpnia biegac już ok 75km tygodniowo i spokojnie przygotowac się do paĽdziernikowego debiutu w maratonie a czy to wystarczy pokaże czas? Różnie to bywa z tymi kilometrami przebiegniętymi jednym wystarcza 40-60km na tydzień inni biegaj± po 100-130km tygodniowo,jedni chc± tylko w miarę niezłej kondycji ukończyc bieg a drudzy walcz± z jak najlepszym czasem i miejscem? Ja chcę po do¶wiadczeniach z moich dwóch półmaratonów ulicznego i crossowego pokonac maraton crossowy zreszt± w granicach 4,10-4,20 a jak będzie pokaże czas?ha ha ha
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |