Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [18]  PRZYJAC. [154]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Mirza
Pamiętnik internetowy
Dziennik niemocy

Mariusz Kurzajczyk
Urodzony: 1965-05-06
Miejsce zamieszkania: Kalisz
46 / 73


2007-05-02

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
1 maja, czyli święto (w) pracy (czytano: 358 razy)



choć kawał życia spędziłem w PRL-u, gdzie 1 maja był "radosnym obowiązkiem", nie mam kompletnie żadnych sentymentów związanych z tym dniem. nie bardzo mi przeszkadza, ale też nigdy żadnej świątecznej atmosfery nie było mi dane odczuć. gdyby ktoś wpadł na pomysł skasowania 1 maja, jako święta, chętnie bym przyklasnął, bo dla każdego "człowieka pracy" znacznie ważniejsze jest cotygodniowe święto pracy, czyli niedziela.
w PRL-u i innych kdl-ach (krajach d... ludowej) 1 maja był okazją do zademonstrowania jedności narodu i partii. naród udawał, że z chęcią demonstruje tę jedność i poparcie, a partia udawała, że w to wierzy. obecnie manifestacje SLD i innej lewicy to właściwie spotkania towarzyskie dzisiejszych przewodniczących i dawnych sekretarzy. jak ci ostatni odejdą, świętowanie w ogóle straci sens i może wtedy wróci normalność.
ja 1 maja spędziłem w pracy i dopiero późnym popołudniem, gdy już wszystko było napisane i wysłane, poświętowałem z kolegą przy żołądkowej gorzkiej. w sumie miły wieczór ze wspomnieniami z przełomu 89/90, kiedy jeszcze komuś coś się chciało...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
JPC_XSTeam
11:55
jaro109
11:53
ulek85
11:45
1223
11:38
Kenenisa Bekele
11:37
Daro091165
11:28
marian
11:22
jacek83
11:19
szymon_p
11:13
jaromx1
11:07
przemek300
10:50
smszpyrka
09:56
tomasso023
09:54
Leno
09:42
Admin
09:40
żeli
09:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |