Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
137 / 192


2008-02-10

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
103 dni do Rzeźnika (czytano: 320 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.mapmyrun.com/view_route?r=830734969



Przede mną 100 dni przygotowań kondycyjnych do Rzeźnika oraz 3 dni przygotowania bezpośredniego, czyli odpoczynku zwanego potocznie superkompensacją. Zaczęłam od blisko 30 km wycieczki biegowej w towarzystwie kolegów, którzy biegają maratony poniżej 3 godzin. Wybieganie było w tempie mojego maratonu, więc się zmęczyłam, nie powiem. Ale po ciepłej regeneracyjnej kąpieli i sporym nawodnieniu ruszyłam jeszcze na 12,5 km pętelkę po lesie na rowerze i dopiero potem porządne jedzenie.

Nie mam jeszcze sprecyzowanych planów dotyczących trenigów. Nie uda mi się doby rozciągnąć do 30 godzin, więc muszę jakoś jeszcze bardziej pościeśniać aktualne zajęcia, jeśli to w ogóle możliwe. Z pewnością od marca włączę obowiązkowo pływanie, bo otwierają mój basen po remoncie. A od kwietnia regularne dojazdy do pracy na rowerze. W planach też schudnięcie do co najmniej 58 kg - a najgorsze jest to, że nie wiem tak dokładnie ile mam teraz. Przy okazji muszę się zważyć. Aha, i jeszcze na bieżąco kontolować morfologię, żeby mi znów anemia nie pokrzyżowała planów.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
marekch11
03:49
Piotr100
01:21
Grzegorz Kita
01:08
SzyMen
23:33
uro69
23:10
wujotem
22:53
soniksoniks
22:37
damwoj
22:35
ProjektMaratonEuropaplus
22:29
kris1020
21:59
Patriszja11
21:39
jantor
21:00
ziutek58
20:51

20:50
gpnowak
20:49
Stonechip
20:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |