2010-09-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Warszawa (czytano: 152 razy)

Dzis dzien ładowania AKUMULATRÓW .....jutro podobnie leze na kanapie i rozmyslam ....jak tu z usmiechem pokonac trase maratonu . Kolanko moje lekko dokucza ale w czasie biegu ustaje i to jest plus ...Zaczne napewno wolno ale bez przesady , choc trasa jest turystyczna ....zabytki , urzedy centralne to nie co wycieczka Wałem Miedzeszynskim na zaliczenie kilometrów.Duza ilosc zakretów po miescie czy to pomoze zobaczymy. Oby dopisała pogoda .....Pakiet startowy pobiore raniutko 7-8 na PL.Zamkowym. Zycze wszystkim biegacza
ukonczenia tego najstarszego maratonu w Polsce.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2010-09-23,12:23): Jureczku...powodzenia, może uda nam się spotkać:))) etjur44244 (2010-09-23,12:30): Marysiu licze ze tak choc, taka GAZELA JAK TY przemkniesz koło mnie podobnie jak w Rudawie ......bez pozdrowienia sie nie obejdzie OK. Nara..... etjur44244 (2010-09-23,12:30): Marysiu licze ze tak choc, taka GAZELA JAK TY przemkniesz koło mnie podobnie jak w Rudawie ......bez pozdrowienia sie nie obejdzie OK. Nara..... michu77 (2010-09-23,13:48): No to powodzenia w W-wie! etjur44244 (2010-09-23,18:34): Michał dzieki a ty nie jedziesz do Warszawy?? michu77 (2010-09-24,11:35): ...po nieudanym stracie we Wrocku, chcę trochę odpocz±ć przed Poznaniem. W dodatku jaka¶ drobna kontuzja sie przypl±tała ;)
|